Ostatnie dni w Estonii upłynęły pod znakiem wielkiej euforii. Jeszcze nigdy bowiem reprezentacja tego kraju nie była tak blisko turnieju finałowego wielkiej imprezy. Na dodatek w losowaniu par barażowych Estończykom przypadła Irlandia – zespół będący według Sergeia Pareiki „w zasięgu”.
Pareiko nie ukrywa, że cieszy się z wyników losowania, które odbyło się w Krakowie. – Dla nas Irlandia była najlepszym wyborem – przyznaje. – Portugalia, Czechy i Chorwacja to zespoły bardziej techniczne. Natomiast Irlandia gra podobnie jak Irlandia Północna. Lepiej, ale w ten sam sposób, a Ulster dwa razy pokonaliśmy.
Pareiko dodaje, że z innymi zespołami jego kadra nie miałaby większych szans. Irlandia jest według niego w zasięgu Estonii. – Z Portugalią mielibyśmy 10 procent szans. Z Irlandią mamy jakieś 40. Oni posiadają dobrych zawodników – Keane’a, McGeady’ego, Givena – ale są w naszym zasięgu. Tylko w Tallinie musimy wygrać i to nie tracąc bramki.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.