Marek Papszun blisko Legii Warszawa! To może być potężna sensacja!
Dzieje się przy Łazienkowskiej! Legia Warszawa złożyła ofertę dla Marka Papszuna i czeka na decyzję trenera. Może być to jedna z największych sensacji w środowisku Ekstraklasy.
Taki scenariusz pojawiał się w przestrzeni medialnej już wcześniej, lecz mało kto traktował go poważnie. A jednak. Legia Warszawa prowadzi rozmowy z Markiem Papszunem na temat objęcia przez niego pierwszej drużyny. Informację tę przekazał Tomasz Włodarczyk, podkreślając, że sprawa jest naprawdę poważna.
Według doniesień Legia jest na zaawansowanym etapie negocjacji z Papszunem i obecnie czeka na jego decyzję, co ma tłumaczyć przedłużający się wakat przy Łazienkowskiej. Sam szkoleniowiec ma być skłonny do zmiany otoczenia, jednak Legia nie jest jedynym klubem zainteresowanym jego usługami. Pojawiła się także zagraniczna oferta, a klub spoza Polski sonduje możliwość zatrudnienia Papszuna.
Papszun wracając do Rakowa ponad rok temu zapewnił sobie klauzulę w kontrakcie, która umożliwi mu opuszczenie Częstochowy, jeśli pojawi się interesująca dla niego oferta.
Źródło: Tomasz Włodarczyk
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Ktos
20 listopada, 2025 18:28
Niech szykują 100 milionów euro na transfery w ciągu następnych 3 sezonów. Może z 10 procent wypali 🤣
Jagiellonia Białystok, bez względu na wyniki innych drużyn, może się umocnić na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Warunkiem jest zwycięstwo z Cracovią.
Były gracz Legii wytyka błędy w meczu z GKS-em. „Nic nie mogli zrobić”
Legia Warszawa tylko zremisowała z GKS Katowice 1:1, do 12 przedłużając serię meczów bez zwycięstwa. Podział punktów przy ul. Nowej Bukowej nie zdziwił byłego gracza "Wojskowych", Tomasza Sokołowskiego.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Niech szykują 100 milionów euro na transfery w ciągu następnych 3 sezonów. Może z 10 procent wypali 🤣