Dragan Paljić przeprasza wszystkich kibiców za swoje zachowanie, które miało miejsce tuż po stracie przez Białą Gwiazdę drugiego gola w meczu z Koroną. – Wynikało ono tylko z tego faktu, że jestem bardzo emocjonalnie reagującym zawodnikiem, a nie z tego, że obraziłem się na Wisłę lub coś w tym stylu – powiedział obrońca w rozmowie z oficjalną stroną internetową „Białej Gwiazdy”.
– Wiem, że to nie było poprawne zachowanie z mojej strony i chciałem za nie bardzo przeprosić kibiców Wisły. W tej sytuacji byłem niesamowicie zdenerwowany, zupełnie nie panowałem nad emocjami. Jestem bardzo emocjonalnie reagującym człowiekiem, myślę, że wiele osób zdążyło już to zauważyć. Zawsze robię wszystko, żeby wygrać mecz, całe serce angażuję w grę dla Wisły – powiedział Paljić.
– Jeśli kogoś uraziłem moim zachowaniem, a wiem, że tak na pewno jest, bo dla wielu kibiców Wisła to dużo więcej niż klub, chciałem za nie bardzo przeprosić. W tej sytuacji byłem w furii. Obiecuję, że takie zachowanie więcej się nie powtórzy. Postaram się wymyślić jakiś sposób, w który będę mógł wynagrodzić kibicom moje zachowanie – stwierdził obrońca „Białej Gwiazdy”.
– Nie chciałem kopnąć koszulki Wisły, chciałem po prostu kopnąć z całej siły w ziemię. Problem w tym, że wcześniej w złości zdjąłem z siebie koszulkę i niestety kopnąłem także ją. Jeszcze raz bardzo przepraszam za moje zachowanie – oznajmił Paljić.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.