Oto zasady, na jakich reprezentacja wróciła do TVP
Potwierdziły się informacje
tygodnika „Piłka Nożna” sprzed ponad tygodnia
– futbol w wydaniu reprezentacji Polski wraca do TVP od wtorkowego meczu ze
Szwajcarią. Publiczny nadawca zagwarantował sobie wyłączność na transmitowanie
towarzyskich potyczek kadry Adama Nawałki do końca roku 2015.
Do końca 2015 roku towarzyskie mecze Polski będą transmitowane w TVP
W praktyce oznacza to, że TVP samodzielnie
pokaże w przyszłym roku od jednego do trzech meczów towarzyskich
biało-czerwonych, w każdym razie taką deklarację złożył podczas wczorajszych obrad
Komisji Mediów PZPN prezes związku Zbigniew Boniek. Dokładna liczba gier nie
jest jeszcze znana, bo będzie uzależniona od tego czy – i w jakim trybie – reprezentacja
Polski wywalczy awans do finałów Euro 2016. Gdyby bowiem konieczne było
rozgrywanie barażu o udział we francuskim turnieju, biało-czerwonym odpadłby listopadowy
termin FIFA dla większości federacji zarezerwowany właśnie na mecze
towarzyskie.
W razie awansu naszej drużyny do
finałów mistrzostw Europy, wiosną 2016 roku do pokazywania spotkań towarzyskich
reprezentacji Polski wróciłby kodowany kanał Polsatu, bo to ta telewizja pokaże
w całości Euro 2016. To oznacza, że w półroczu poprzedzającym docelową imprezę
kibic mógłby wybierać – między ogólnodostępnym kanałem TVP i płatnym Polsatem
Sport – na której antenie woli oglądać mecze bezpośrednio poprzedzających start
biało-czerwonych we francuskim turnieju.
„PN” udało się ustalić, że PZPN przystępował
do negocjacji z żądaniem od publicznego nadawcy zapłaty – w zależności od tego,
czy TVP dostanie prawo do pokazywania spotkania towarzyskiego na wyłączność,
czy nie – jednorazowo na poziomie od 200 do 400 tysięcy euro.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.