Wielkie derby Londynu były starciem dwóch świetnych zespołów – Chelsea i Arsenalu, ale nie tylko. To był także bój wybitnych trenerów i nietuzinkowych osobowości – Jose Mourinho i Arsene’a Wengera.
Obaj menedżerowie nie przepadają za sobą, co było w niedzielę widać jak na dłoni. Po bardzo ostrym zagraniu Gary’ego Cahilla, Wenger wyszedł poza swoją strefę przy ławce rezerwowych, na co momentalnie zareagował Mourinho, który nakazał Francuzowi powrót na miejsce.
Wenger tylko czekał na taką zachętę i momentalnie dopadł do Portugalczyka, łapiąc go za poły marynarki i odpychając. Krewkich szkoleniowców musiał rozdzielać arbiter techniczny.
Manchester City spadnie z Premier League! Oto prognozowana kara
Manchester City może stanąć w obliczu jednej z najpoważniejszych kar w historii Premier League. Brytyjski dziennikarz ujawnił, jaki scenariusz może czekać 10-krotnych mistrzów Anglii.