Ostatnia szansa Włochów. Irlandia spłata im figla?
Sytuacja w grupie C przed ostatnią kolejką wygląda bardzo ciekawie. Na awans szanse mają jeszcze trzy zespoły. O zwycięstwo musi powalczyć reprezentacja Włoch.
Czy Chorwaci i Hiszpanie wyeliminują Włochów? – KLIKNIJ! Azzurri zmierzą się z najsłabszą w grupie reprezentacją Irlandii. Podopieczni Giovanniego Trapattoniego do tej pory nie zdobyli ani jednego punktu. Zespół prowadzony przez doświadczonego Włocha strzelił tylko jednego gola i przegrał wyraźnie dwa pierwsze spotkania.
Dlatego reprezentacja Włoch nie powinna mieć dużych problemów ze zwycięstwem. W pierwszych dwóch meczach Azzurri zaprezentowali się z dobrej strony. Najpierw zremisowali z Hiszpanią, a następnie z Chorwacją. Chociaż należy uczciwie przyznać, że ten drugi mecz Włosi mogli spokojnie wygrać.
– Obecnie nie wszystko już zależy od nas. To trudna sytuacja, ale my przede wszystkim musimy zrealizować swój cel, czyli wygrać. Jesteśmy w 100 procentach skoncentrowani na poniedziałkowym meczu – powiedział Cesare Prandelli, selekcjoner Włochów.
Na ławkach trenerskich obydwu drużyn zasiadać będą włoscy szkoleniowcy. Oczywiście Trapattoni cieszy się olbrzymim szacunkiem w ojczyźnie. W końcu jest najstarszym szkoleniowcem w historii mistrzostw Europy. – To jest wielki autorytet. Ja miałem 20 lat, kiedy on odnosił już pierwsze sukcesy. To niesamowite, że jemu nadal nie brakuje motywacji – przyznał Prandelli.
Poniedziałek, 18 czerwca Włochy – Irlandia (20:45)
Przypuszczalne składy: Włochy: Buffon – Maggio, Bonucci, Barzagli, Chiellini – Marchisio, Pirlo, De Rossi, Giaccherini – Di Natale, Cassano
Irlandia: Given – O’Shea, Dunne, St Ledger, Ward – Duff, Andrews, Whelan, McGeady – Keane, Long
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.
Cristiano Ronaldo nie wykorzystał rzutu karnego. Na bramce stał Marcin Bułka [WIDEO]
Al-Nassr mierzy się z Neom SC w meczu ligi saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy Cristiano Ronaldo wykonując rzut karny nie trafił w bramkę, w której stał Marcin Bułka.