Nie milkną echa sprzedaży Arkadiusza Milika do Bayeru Leverkusen. Głos w sprawie postanowił zebrać Stanisław Oślizło, legendarny piłkarz Górnik Zabrze.
Zdaniem zawodnika, który strzelił gola w pamiętnym finale Pucharu Zdobywców Pucharów, w którym Górnik mierzył się z Romą, odejście Milka, to ogromne osłabienie dla klubu. – (…) Dożyliśmy jednak takich czasów, że sportowe ambicje trzeba czasami odłożyć w kąt. Piłką rządzi pieniądz. A pieniądze są potrzebne i Górnikowi. Będzie mi Arka brakowało – powiedział.
– Górnik ma rękę do promowania piłkarzy. Urban, Matysik, Warzycha, Komornicki, Hajto, Wałdoch i jeszcze wielu, wielu innych ruszało w ostatnich latach w wielki świat właśnie z Zabrza. Co ciekawe, wielu z nich już nigdy potem nie grało równie efektownie i skutecznie co w barwach Górnika. Tego jednak Milkowi nie życzę – dodał Oślizło.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.