Reprezentacja Urugwaju pożegnała się z Oscarem Tabarem, którzy był selekcjonerem kadry przez ostatnie 15 lat. Głównym powodem zakończenia współpracy były bardzo słabe wyniki reprezentacji „Los Charrúas”.
To koniec pewnej ery w historii reprezentacji Urugwaju. Wczoraj urugwajska federacja oficjalnie ogłosiła, że Oscar Tabarez nie będzie już pełnił funkcji selekcjonera reprezentacji. 74-letni szkoleniowiec prowadził tę kadrę od 2006 roku!
Największym sukcesem Tabareza było doprowadzenie drużyny narodowej do półfinału mistrzostw świata w 2010 roku, w których ostatecznie zajęła 4. miejsce. W 2011 roku Urugwajczycy wygrywali Copa America, w tym samym roku Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu przyznała mu tytuł selekcjonera roku. W 2012 roku prowadził też olimpijską reprezentacją w trakcie Igrzysk w Londynie.
W ostatnim czasie widać, że projekt Tabareza w Los Charrúas się wypalił. Obecna forma Urugwajczyków jest tragiczna i istnieje duże prawdopodobieństwo, że zabraknie ich na nadchodzących mistrzostwach świata w Katarze.
Po serii czterech porażek z rzędu Urugwaj jest na 7. miejscu w klasyfikacji eliminacyjnej w strefie CONMEBOL. Strata do 4. miejsca dającego awans wynosi raptem punkt, jednak przy tak katastrofalnej dyspozycji ciężko o optymizm w kadrze Urugwaju. Szefowie federacji podjęli stanowcze kroki i zdecydowali się na zmianę selekcjonera, aby uratować awans do przyszłorocznego czempionatu.
Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ
Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.