Czy Arkadiusz Milik jeszcze podczas tego lata zmieni barwy klubowe? Taki właśnie scenariusz kreśli „L’Equipe”, z którego źródeł wynika, że polskim napastnikiem bardzo poważnie zainteresowany jest Olympique Marsylia.
Arkadiusz Milik na celowniku klubu z Marsylii (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Milik jest aktualnie zawodnikiem włoskiego Napoli, do którego trafił w lecie ubiegłego roku. Polak znakomicie wprowadził się do nowego zespołu, jednak poważna kontuzja kolana mocno wyhamowała jego karierę. 23-latek zagrał łącznie w 23 spotkaniach, w których strzelił osiem goli i zapisał na swoim koncie jedną asystę.
Francuski dziennik uważa, że podczas zbliżającej się kampanii Milikowi może być niezwykle ciężko przekonać do siebie trenera i wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie Napoli. W tym miejscu na scenę ma wkroczyć Marsylia, która szuka nowego napastnika i chciałaby sprowadzić na Stade Velodrome snajpera z górnej półki.
W przypadku Milika w grę miałyby wchodzić dwa scenariusze: wypożyczenie i transfer definitywny. Wydaje się, że jest raczej wątpliwe, by w Neapolu zdecydowali się na sprzedaż piłkarza, w którego przed rokiem zainwestowali spore pieniądze.
Rynkową wartość reprezentanta Polski szacuje się aktualnie na około 20 milionów euro.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.