Olympique Lyon roztrwonił kapitał dwóch goli i tylko zremisował w delegacji ze Strasbourgiem (2:2). Podziałem punktów zakończyło się również starcie Monaco z Bordeaux (1:1).
Olympique Lyon roztrwonił dwie bramki zaliczki (fot. Reuters)
Olympique Lyon po raz kolejny wrzucił swoich kibiców na huśtawkę. Piłkarze Bruno Genesio grają ostatnio w kratkę i naprawdę trudno przewidzieć, którą ich twarz zobaczymy podczas każdego kolejnego meczu.
Kiedy jednak po 51. minutach wyjazdowego spotkania OL ze Strasbourgiem goście prowadzili różnicą dwóch goli, po trafieniach Moussy Dembele, wydawało się, że są to właśnie te zawody, kiedy Lyon nie zawodzi i odniesie przekonującą wygraną. Racja? Niekoniecznie.
Jak się bowiem okazało, Strasbourg walczył do końca, a Lyon zadowolony pewnym prowadzeniem, zaczął grać tak, jakby myślał już o rewanżowym spotkaniu z Barceloną w 1/8 finału Champions League. Gospodarze to wykorzystali i zdołali odrobić straty, strzelając dwa gole w odstępie zaledwie kilkudziesięciu sekund.
Bohaterem Strasbourga został Ludovic Ajorque, który zdobył bramkę kontaktową w 69. minucie, a w 70. poprawił i zapewnił swojej drużynie cenny punkt.
***
Co działo się na innych francuskich boiskach? Tempa nie zwalnia AS Monaco, które kryzys formy ma już dawno za sobą. Drużyna z Księstwa ostatnio raczej nie przegrywa i podobnie było w sobotni wieczór, kiedy to Radamel Falcao i zremisowali na swoim terenie z Girondins Bordeaux (1:1).
Na boisku nie mogliśmy oglądać Kamila Glika, który musiał pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek.
Swój meczy wygrało Amiens, które pokonało Niemes (2:1), a starcie Dijon z Reims zakończyło się z remisem (1:1).
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.