Po sprzedaży Alissona jasne było to, że nowy bramkarz Romy będzie poddany ogromnej presji. Robin Olsen nie ukrywa, że rzeczywiście tak było.
– To prawda, że po transferze do Romy ciążyła na mnie ogromna presja. Jednak jest to normalne w momencie, kiedy trafiasz do tak wielkiego klubu – przyznał reprezentant Szwecji.
– Ponadto AS Roma sprzedała wspaniałego bramkarza, jakim jest bez wątpienia Alisson. Ciężko pracuję każdego dnia na treningach, aby udowodnić, że mam wystarczające umiejętności do gry w takim klubie – dodał Olsen.
Dla szwedzkiego bramkarza AS Roma jest pierwszym włoskim klubem, ale Olsen nie miał wielkich problemów z aklimatyzacją.
– Na boisku mój włoski jest coraz lepszy i nie mam problemów z komunikacją z kolegami. Myślę, że spokojnie nauczę się tego języka do swobodnej rozmowy w każdej sytuacji – skwitował nowy nabytek Romy.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.