– Dokładnie pół roku temu dostałem informację o śmierci swojego taty. W niedzielę czuwał nad nami, sami widzieliście co zmiany dały naszemu zespołowi. To była ręka z niebios – mówił po zwycięstwie nad Śląskiem Wrocław trener Korony – Leszek Ojrzyński.
– Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo trudny mecz. Można było zauważyć wiele podobieństw do naszego pierwszego spotkania ze Śląskiem w tym sezonie. W tamtym pojedynku również przegrywaliśmy 0:1, pokazaliśmy charakter i udało nam się wygrać 2:1. Tak samo było w niedzielę – zauważył Ojrzyński.
– Wtedy Kamilowi Kuzerze urodziła się córeczka, strzelił bramkę i mógł ją jej zadedykować. Dzisiaj natomiast obchodził urodziny, gola nie strzelił, ale swoje zrobił – ocenił trener Korony.
-Ja osobiście dedykuję to zwycięstwo swojemu tacie, który odszedł z tego świata dokładnie pół roku temu po meczu ze Śląskiem. Dziś mamy niedzielę, ja o jego śmierci dowiedziałem się również w niedzielę. Myślę, że z góry czuwał nad nami i pomagał, bo sami widzieliście co zmiany dały naszej drużynie. Dla mnie była to ręka z niebios – powiedział Leszek Ojrzyński.
Tabela po piątkowych meczach 33. kolejki Ekstraklasy
Pogoń Szczecin oraz Korona Kielce wygrały swoje spotkania na otwarcie kolejki. Zagłębie oddaliło się od pucharów, a Widzew znów jest bliski spadku z ligi. Jak wygląda pełna tabela?