– Łódź to trudny teren. Do tego obie drużyny dzieli dwupunktowa różnica, co sprawia, że taki mecz o 6. punktów – powiedział trener Korony Kielce, Leszek Ojrzyński przed niedzielnym meczem z Widzewem Łódź.
– Niestety w tygodniu kontuzji doznał Paweł Kal, po badaniach będziemy wiedzieli ile będzie pauzował. Mamy problem, bo z Widzewem z powodu kartek nie zagrają Aleksandar Vuković i Pavol Stano, a przecież byli to nasi najlepsi zawodnicy w ostatnich spotkaniach. Dobrze, że chociaż do zdrowia powrócił Vlastimir Jovanović. Zobaczymy czy z „Jovą” na środku zagra dwóch czy jeden zawodnik. Jego partnerzy będą mieli pełne pole do popisu – stwierdził Ojrzyński.
– Po meczu dalej będziemy chcieli być nad Widzewem. Będzie to ciężkie zadanie, ale w tej lidze nie ma łatwych rywalizacji. Musimy jednak przełamać serie niedzielnych spotkań, bo z tego co sobie przypominam w ten dzień nie udało nam się jeszcze wygrać – zauważył trener Korony.
Trener Widzewa tonuje optymizm. „Dużo pracy przed nami”
Mateusz Stolarski odniósł pierwsze zwycięstwo na ławce Widzewa Łódź. Po efektownej wygranej z Pogonią Szczecin, szkoleniowiec łodzian tonuje jednak optymizm.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!