– Miło w końcu słyszeć gratulacje od trenera przeciwników, bo wygraliśmy po raz pierwszy. Łatwo jednak nie było. Prowadziliśmy 2:0, ale padła bramka kontaktowa i narobiliśmy sobie strachu. Ciśnienie było duże, bo gdybyśmy przegrali drugie spotkanie na własnym stadionie, to zrobiłoby się nieciekawie. Te trzy punkty dedykujemy naszemu zagorzałemu kibicowi, który zginął pięć lat temu. Pewnie tam w górze cieszy się z tego zwycięstwa razem z nami – powiedział Ojrzyński.
– Gratuluję trenerowi i drużynie Korony, bo zwyciężyła po emocjonującym spotkaniu. Przegraliśmy 1:2 po błędach indywidualnych. Nie mogę jednak mieć pretensji do moich zawodników o brak ambicji. Jeśli tak dalej będzie wyglądała nasza determinacja i jeszcze wyeliminujemy błędy, to będzie dobrze – skomentował mecz z kolei Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.
Kibice Lecha Poznań nie będą prowadzić dopingu w meczu z Zagłębiem
Kibice Lecha Poznań oznajmili, że nie będą prowadzić dopingu w trakcie meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Ma to związek z żałobą i tragedią, która wczoraj wydarzyła się w Krakowie.