Czy Neymar latem opuści Paris Saint-Germain? Brazylijczyk jest łączony z kilkoma klubami, a dzisiaj oliwy do ognia dolał hiszpański dziennik „El Mundo”. Zdaniem gazety ojciec piłkarza w ostatnim czasie pięć razy dzwonił do władz Barcelony i prosił o powrót syna na Camp Nou.
Ojciec Neymara miał wyrazić skruchę, przeprosić za wszystkie poprzednie wydarzenia i prosić, aby Duma Katalonii sprowadziła jego syna w letnim okienku transferowym. Neymar Senior mówił prezydentowi JosepowiMariiBartomeu, że jego syn żałuje decyzji, ponieważ PSG nie ma żadnego projektu.
Pierwszy kontakt ze strony Brazylijczyka z Barcą miał miejsce pod koniec sezonu 2017-18. Mistrzowie Hiszpanii odpowiedzieli ojcu, że na razie nie ma mowy o powrocie, ponieważ piłkarz walczy z klubem o wypłatę premii za przedłużenie kontraktu, który podpisał z Barceloną przed transferem do Francji. Katalończycy wypłacili mu połowę premii, a zawodnik domaga się drugiej części.
Potwierdzają się zatem kolejne informacje, że Neymarowi bardzo zależy, aby wrócić na Camp Nou. Już wcześniej mówiło się, że gwiazdor PSG regularnie dzwoni do najważniejszych zawodników Barcelony i mówi im, że chce powrotu do klubu. Trudno jednak będzie całą operację zrealizować, ponieważ piłkarz odchodził z zespołu w bardzo złej atmosferze, wymuszając transfer do PSG, co wywołało bardzo złe nastroje wśród otoczenia.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.