Już w trzeciej kolejce Bundesligi Bayern Monachium poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie. Mistrz Niemiec na wyjeździe nie potrafił nawiązać walki z TSG 1899 Hoffenheim.
Do ogromnej niespodzianki doszło w ostatnim dzisiejszym meczu Bundesligi. Bayern przyjeżdżał na teren rywala w roli absolutnego faworyta, ale zupełnie zawiódł.
W wyjściowym składzie przyjezdnych znalazło się oczywiście miejsce dla Roberta Lewandowskiego.
Po raz pierwszy kibice zgromadzeni na stadionie mogli cieszyć się z gola swojej drużyny w 27. minucie. To wtedy Mark Uth wykorzystał nieporadność defensywy Bayernu i nie zawiódł w sytuacji sam na sam.
Po przerwie wszyscy spodziewali się zdecydowanych ataków Bayernu. Tymczasem to TSG 1899 Hoffenheim podwyższyło swoje prowadzenie w 51. minucie. Ponownie z dobrej strony pokazał się Uth, który zupełnie niepilnowany zdobył bramkę z kilkunastu metrów.
Bawarczycy nie zdołali już odrobić takiej straty. TSG 1899 Hoffenheim nieoczekiwanie zainkasowało komplet punktów.
Bayern bez litości dla Lipska! Mistrz odzyskał prowadzenie
Bayern Monachium rozbił RB Lipsk 6:1 w meczu 6. kolejki Bundesligi. Bawarczycy odzyskali utracone w drugiej kolejce prowadzenie w tabeli, lecz jeszcze jutro pozbawić ich go może Freiburg.