Zwycięstwo nad kielecką Koroną rozbudziło apetyty Wiślaków, którzy szykują się do meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław. „Musimy odnotować mniej strat, bo mieliśmy ich masę i to takich, na które w lidze nie można sobie pozwolić” – powiedział trener Smuda przed potyczką z Wojskowymi.
Wrocławski klub wypełnił powierzone mu zadanie, wygrywając pierwszą potyczkę w ramach III rundy eliminacji do Ligi Europy przeciwko belgijskiej drużynie Club Brugge. „Oglądałem wczoraj mecz Śląska i byłem zaskoczony „in plus” postawą drużyny oraz faktem, jakie dobre spotkanie rozegrali. Dawno nie widziałem tego zespołu tak dobrze grającego w piłkę. Uważam, że mogli wygrać nawet dwiema lub trzema bramkami i tego im życzymy” – zaznaczył. „Kiedy ja grałem wraz ze swoimi zespołami mecze pucharowe, to potem starałem się nie odpuszczać spotkań ligowych na korzyść tych na arenie europejskiej. Wiadomo, że przez pierwsze dwadzieścia minut moje zespoły miały po tych meczach w pucharach problemy, ale później jakoś to szło” – mówił.
Trener Franciszek Smuda wyraził nadzieję na ciekawy dla oka pojedynek w ramach 3. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. „Myślę, że dla Śląska mecz z nami jest bardzo ważny. Widać, że są w bardzo dobrej formie i stworzyli fajny zespół. Mamy nadzieję na dobre spotkanie dla obu stron” – kontynuował. „Potencjał jest, jaki jest. Wystawimy tych, którzy prezentują się najlepiej. Trzeba przyznać, że Sarki i Małecki zagrali słabo w Kielcach, wiec szukamy lepszych rozwiązań. Gdyby zasiedli na ławce podczas meczu ze Śląskiem, to już jest coś” – tłumaczył.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.
Nadrabianie zaległości w Katowicach. Czy Gieksa wskoczy do strefy pucharowej [LIVE]
GKS Katowice i Wieczysta Kraków zmierzą się w zaległym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W razie zwycięstwa, podopieczni Rafała Góraka mogą awansować do sterfy europucharów.
Szalona końcówka w Radomiu! Motor wyrwał zwycięstwo w ostatniej akcji
Po emocjonującym spotkaniu Motor w doliczonym czasie gry zdobył bramkę na 3:2 i ostatecznie wygrał z Radomiakiem Radom. Bohaterem gości okazał się Christopher Simon.