Oficjalnie: Raków pożegnał członka sztabu Marka Papszuna!
Maciej Kowal po trzech latach przestanie być trenerem bramkarzy w Rakowie Częstochowa. W klubie spod Jasnej Góry spędził trzy lata.
Dla 37-letniego trenera praca na Śląsku to druga w klubie z Ekstraklasy. Zanim Kowal trafił do Rakowa, przez półtora roku był w Wiśle Kraków, z którą zaliczył spadek z ligi.
Teraz po blisko trzech latach, podczas których Medaliki sięgnęli po pierwsze w historii mistrzostwo Polski, a także zwyciężyli w rozgrywkach o superpuchar, żegna się z Częstochową.
Doniesienia medialnie sugerują, że do Rakowa może wrócić ich były trener bramkarzy – Maciej Sikorski. 46-letni szkoleniowiec od dwóch lat jest członkiem sztabu Śląska Wrocław.
Trener bramkarzy, Maciej Kowal po trzech latach odchodzi z Rakowa Częstochowa.
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.