Polska może być gospodarzem kolejnego wielkiego turnieju. Nasza federacja złożyła aplikację i ubiega się o organizację mistrzostw Europy kobiet.
W ostatniej dekadzie nad Wisłą były organizowane różne wielkie imprezy. Zaczęło się od Euro 2012, później były młodzieżowe mistrzostwa Europy 2017 czy juniorskie mistrzostwa świata U-21. Ponadto dwukrotnie w Polsce rozgrywane były finały Ligi Europy – w 2015 roku w Warszawie i cztery lata później w Gdańsku.
Teraz nasza federacja ubiega się o organizację mistrzostw Europy kobiet, które są zaplanowane na 2025 rok. W turnieju finałowym weźmie udział 16 drużyn. W trakcie kobiecego Euro przed czterema laty na trybunach pojawiło się niemal 250 tysięcy widzów, a mistrzyniami Europy zostały Holenderki. Kolejna edycja mistrzostw Starego Kontynentu odbędzie się za rok w Anglii.
PZPN złożył aplikację i wytypował dziewięć miast-gospodarzy. Padło na: Białystok, Bielsko-Biała, Gdańsk, Gdynię, Lublin, Łódź (stadion ŁKS), Tychy, Warszawę (stadion Legii) oraz Wrocław. Władze wszystkich wymienionych miast zadeklarowały pełne wsparcie i zaangażowanie w przygotowanie niezbędnej dokumentacji konkursowej.
Pierwszy etap wyboru kraju-gospodarza zakończy się wiosną przyszłego roku. Ostateczne miejsce rozgrywania kobiecego Euro poznamy w grudniu 2022 roku.
Kulesza podsumował zgrupowanie. ,,Nie wykorzystujemy swoich szans”
Prezes PZPN podsumował zgrupowanie reprezentacji Polski. Cezary Kulesza mówił o braku wykorzystywania okazji bramkowych. Szef związku ma nadzieję na lepsze wyniki.
PZPN odnosi się do zarzutów ws. niekompetencji sztabu
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do kontrowersji związanych z Norbertem Wojtuszkiem, który po przerwie reprezentacyjnej wrócił do Jagiellonii niezdolny do gry.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.