Stało się to, czego mogliśmy się spodziewać od kilku dni. Nowym zawodnikiem Juventusu został utalentowany bośniacki pomocnik Miralem Pjanić. 26-latek związał się z klubem z Turynu pięcioletnim kontraktem.
O tym, że Pjanić może zamienić Romę na Juventus mówiło się od jakiegoś czasu. Mistrz Włoch chciał poważnie wzmocnić swoją kadrę, natomiast sam piłkarz po latach spędzonych w stolicy uznał, że nadszedł czas na spróbowanie czegoś nowego. Wybór padł właśnie na Bianconerich, a kwota transferu zamknęła się 32 milionach euro.
Wspomniane pieniądze otrzyma Roma, jednak należy w tym miejscu przypomnieć, że klauzula odstępnego zapisana w kontrakcie Pjanica wynosiła 38 milionów. Gdzie więc podziała się brakująca kwota? Trafiła lub dopiero trafi na konto piłkarza, który przy podpisywaniu umowy ze stołecznym klubem wynegocjował zapis, który gwarantuje mu aż 20 procent zysków przy ewentualnym transferze.
Miralem Pjanić reprezentował barwy Romy od 2011 roku. W ubiegłym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 41 meczach, w których strzelił 12 goli i zapisał na swoim koncie 13 decydujących podań przy trafieniach kolegów.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.