Oficjalnie: Ogromny talent przedłużył umowę z Górnikiem!
Dominik Sarapata zostaje na dłużej w Górniku Zabrze. 17-letni pomocnik podpisał kontrakt do końca czerwca 2028 r.
W Ekstraklasie objawił nam się 2 lutego zeszłego roku, gdy wystąpił w podstawowym składzie w meczu z Puszczą Niepołomice. Zagrał wówczas 71. minut i został zmieniony przez Sondre Lisetha.
17-latek spisał się na tyle dobrze, że grał również w kolejnych kolejkach, stając się momentalnie podstawowym zawodnikiem w talii Jana Urbana. 11 kwietnia w starciu z Zagłębiem Lubin zaliczył pierwszą asystę, a w ostatnim pojedynku ze Śląskiem Wrocław zdobył pierwszą bramkę.
Aby skutecznie zabezpieczyć przyszłość młodzieżowca, Górnik postanowił przedłużyć z nim umowę. Zatem nowy kontrakt Sarapaty będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 r.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.