Oficjalnie: Obrońca pożegna się z klubem Ekstraklasy!
Matej Rodin wraz z końcem sezonu opuści Raków Częstochowa. Kontrakt chorwackiego stopera nie zostanie przedłużony.
29-latek pod Jasną Górę trafił w połowie stycznia ubiegłego roku z belgijskiego Oostende. Wcześniej mogliśmy go kojarzyć z występów w Cracovii, której barw bronił przez ponad dwa lata. Zgromadził w tamtym czasie 74 spotkania we wszystkich rozgrywkach, strzelając cztery gole i zaliczając trzy asysty.
W Częstochowie z regularną grą nie było zbyt łatwo. Z uwagi na dużą rywalizację, Chorwat nie zawsze mógł liczyć na plac gry od pierwszej minuty. Łącznie w barwach Rakowa rozegrał 29 meczów i zdobył jedną bramkę w szalonych okolicznościach podczas starcia z Pogonią Szczecin (1:0). Rodin z tamtego spotkania został zapamiętany również dlatego, że po zdobyciu bramki ściągnął koszulkę i otrzymał drugą żółtą – w konsekwencji czerwoną kartkę.
29-letni stoper w tym sezonie Ekstraklasy mimo pierwotnej roli rezerwowego skorzystał na kontuzjach w szeregach Medalików, dlatego w Ekstraklasie podczas tej kampanii rozegrał 24 spotkania. A to przełożyło się na liczbę blisko 1400 minut. Teraz po blisko półtora roku pod Jasną Górą opuści klub i stanie się wolnym zawodnikiem.
Matej Rodin z końcem sezonu 2024/2025 odejdzie z Rakowa Częstochowa.
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.