Duży transfer w Ekstraklasie jest już bardzo bliski finalizacji. Ofensywny pomocnik Górnika Zabrze – Bartosz Nowak odejdzie ze śląskiego klubu. Jego nowym pracodawcą zostanie Raków Częstochowa!
Jak donosi dziennikarz portalu Meczyki.pl – Tomasz Włodarczyk obie strony dogadały się co do szczegółów transferu 28-letniego pomocnika. Nowak, który miał kontrakt w Zabrzu ważny jeszcze przez rok, odejdzie do Rakowa za kwotę ok. 400-450 tysięcy euro, o czym z kolei pisał Piotr Koźmiński z WP Sportowe Fakty. Jak napisał natomiast Włodarczyk, Raków i Nowak porozumieli się co do warunków indywidualnego kontraktu już kilka tygodni temu. Nowaka zabrakło również dzisiaj na treningu Górnika Zabrze.
Transfer Nowaka do Rakowa oznacza, że w Górniku dojdzie do kolejnych wzmocnień, gdyż warunkiem następnych transferów przychodzących była sprzedaż kogoś z tercetu Manneh-Kubica-Nowak. Ponadto też zabrzanie zarobią jakiekolwiek pieniądze za jednego ze swoich liderów. To z kolei też oznacza, że z Rakowem najprawdopodobniej pożegna się z kolei Marcin Cebula, który nie gra ostatnio za dużo u trenera Marka Papszuna, a po przyjściu Nowaka jego szanse na grę mogą spaść jeszcze bardziej.
Nowak trafił do Górnika w letnim okienku transferowym w 2020 roku w ramach wolnego transferu ze Stali Mielec. Przez blisko dwa lata gry w Zabrzu zagrał dla śląskiego klubu 70 spotkań, w których zanotował łącznie 15 bramek i 11 asyst. Jego wartość według portalu Transfermarkt wynosi 1,8 miliona euro.
Na koniec też warto wspomnieć o możliwym ligowym debiucie Nowaka. Jeśli wszystkie formalności związane z tym transferem zostaną dopięte w szybkim czasie, to 28-latek może w barwach Rakowa zadebiutować już w niedzielę. Wtedy to podopieczni Marka Papszuna zmierzą się na wyjeździe… z Górnikiem Zabrze.
AKTUALIZACJA, 03.08, godz. 13:35: Raków Częstochowa potwierdził pozyskanie Bartosza Nowaka! Nowak podpisał z wicemistrzami Polski 3-letni kontrakt.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.