Legia Warszawa ma nowego napastnika. Do stołecznego klubu trafił 3-krotny reprezentant Chorwacji.
Do Legii dołączył 31-letni Antonio Colak, który podpisał dwuletni kontrakt. To mistrz Szwecji z Malmo, a także dwukrotny zdobywca Pucharu Chorwacji z HNK Rijeka, mający na koncie m.in. mecze w Bundeslidze, Serie B, Lidze Mistrzów, Lidze Europy i Lidze Konferencji.
To były piłkarz takich klubów, jak Rangers FC, PAOK czy Parma. Sezon 2014/15 spędził w Ekstraklasie, w Lechii Gdańsk (30 spotkań ligowych, 10 goli, 2 asysty).
Miniony sezon spędził w Spezii (Serie B), w barwach której rozegrał 26 meczów, zdobył bramkę i 3-krotnie asystował.
– Sprowadzenie Colaka do Legii to dla nas, dla drużyny i dla trenera, odpowiedni ruch. Musieliśmy zareagować bardzo szybko w związku z kontuzją Jean-Pierre’a Nsame. Antonio to bardzo mobilny napastnik, który wnosi ogromne doświadczenie. Wygrywał trofea, grał w Lidze Mistrzów UEFA i doskonale wie, jak strzelać gole. Jego doświadczenie, umiejętności i znajomość języka, to bardzo wartościowy zestaw, dlatego cieszymy się, że do nas dołączył – mówił klubowym mediom szef operacji sportowych w Legii, Fredi Bobic.
Źródło: legia.com
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
2 września, 2025 14:58
Zawsze nowy zawodnik wprowadza większą rywalizację. Ten akurat pośród napastników.
Zbyszek
2 września, 2025 16:22
Czy Colak w Legii będzie grał tak jak w Glasgow Rengers ? Ostanie lata miał słabe…..
Raffaello
2 września, 2025 19:23
Najlepsze lata ma za sobą. W Legii pilnie potrzeba dwóch bramkarzy. Tobiasz i Kobylak są po prostu słabi.
Mamy nowego lidera! Kolejorz wykorzystał wpadki Jagiellonii i Zagłębia [WIDEO]
Lech Poznań liderem Ekstraklasy. Mistrzowie Polski pokonali beniaminka z Niecieczy 4:1 i resztę stawki przez najbliższe dwa tygodnie będą obserwować z najwyższej pozycji.
Zawsze nowy zawodnik wprowadza większą rywalizację. Ten akurat pośród napastników.
Czy Colak w Legii będzie grał tak jak w Glasgow Rengers ? Ostanie lata miał słabe…..
Najlepsze lata ma za sobą. W Legii pilnie potrzeba dwóch bramkarzy. Tobiasz i Kobylak są po prostu słabi.