Oficjalne stanowisko Santosu w sprawie wschodzącej gwiazdy
Prezydent brazylijskiego Santosu, Luis Alvaro de Oliveira wyznał, że gwiazdor tego klubu, Neymar, nie odejdzie latem do innej drużyny.
Neymar to najbardziej rozchwytywany zawodnik ostatnich tygodni. Młody napastnik Canarinhos łączony jest z największymi europejskimi klubami, na czele z Realem Madryt, który jest najpoważniej zainteresowany transferem.
Tymczasem według oficjalnego stanowiska prezydenta Santosu, gdzie występuje Neymar, napastnik latem pozostanie w dotychczasowym klubie. – Ogłaszam wszem i wobec, iż Neymar nie zostanie latem sprzedany. To prawdziwy fenomen, a zainteresowanie nim przeszło najśmielsze oczekiwania. Dlatego jestem zobowiązany przekazać prasie oraz kibicom na całym świecie: Neymar będzie nadal grał w Santosie – wyznał De Oliveira.
Prawda jest taka, że mamy zamiar zatrzymać go na lata. Po powrocie Neymara z Copa America przedstawimy mu propozycję nie do odrzucenia – podsumował prezydent Santosu.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.