„Odwołanie meczu Niemcy – Holandia było jedyną opcją”
We wtorek miał zostać rozegrany mecz towarzyski pomiędzy reprezentacjami Niemiec i Holandii. Ostatecznie jednak spotkanie zostało odwołane. Pewność co do słuszności takiej decyzji ma tymczasowy prezydent DFB, Rainer Koch.
Wtorkowe spotkanie towarzyskie pomiędzy Niemcami a Holandią nie doszło do skutku (foto: Ł. Skwiot)
Przypomnijmy, że starcie miało rozpocząć się o godzinie 20:45 w Hanowerze, ale na kilkadziesiąt minut przed startem obsługa stadionu poprosiła kibiców o niespieszne opuszczenie obiektu. Miało to oczywiście związek z podejrzeniami służb o możliwości przeprowadzenia zamachu bombowego.
We wtorek późnym wieczorem szef MSW Dolnej Saksonii, Boris Pistorius, powiedział, że w okolicy stadionu żadnych materiałów wybuchowych nie odnaleziono. Tymczasem pełniący obowiązki prezydenta DFB (niemiecki związek piłkarski – red.) Rainer Koch uważa, że decyzja o odwołaniu spotkania była słuszna.
– Wiceprezydent DFB ma wiele zadań, ale nie jest rzecznikiem prasowym policji. Dlatego nie mogę przekazać żadnych informacji, ale mogę za to powiedzieć, że z mojego punktu widzenia decyzja, by odwołać mecz, była słuszna. Bezpieczeństwo gości, drużyn i całego personelu to priorytet i w takiej sytuacji odwołanie spotkania było jedyną opcją – mówi Koch.
Na stadionie w Hanowerze na szczęście nie doszło do wybuchu paniki. – W tym momencie muszę pogratulować naszym służbom, który wykonały dobrą robotę – dodaje 57-latek.
We wtorek do skutku nie doszedł także mecz Belgii z Hiszpanią. Pozostaje mieć nadzieję, że sytuacja niebawem się unormuje, a środowisko piłkarskie nie będzie musiało się obawiać o własne bezpieczeństwo.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.