Przejdź do treści
Od TSV Auetal do VfL Wolfsburg. Błyskotliwa kariera Olafa Rebbego

Ligi w Europie Bundesliga

Od TSV Auetal do VfL Wolfsburg. Błyskotliwa kariera Olafa Rebbego

W Wolfsburgu wszystko robiło się do niedawna na wysoki połysk. Wszystko musiało być co najmniej tak ekskluzywne, jak najnowszy model Volkswagena. Jak oddali do City Kevina de Bruyne’a, to ściągnęli Juliana Draxlera, jak brakowało napastnika, to zagięli parol na Mario Gomeza, a kiedy dziura była na skrzydle, za grube miliony ściągnęli z Chelsea Andrego Schuerrle. Cała trójka to aktualni reprezentanci Niemiec, a przecież wcześniej wzięto jeszcze z Borussii Moenchengladbach Maksa Krusego, który także kręcił się wokół kadry Joachima Loewa. Całością dowodził, mający w Bundeslidze bardzo dobrą markę, Klaus Allofs, sprawdzony wcześniej w Werderze Brema, który to pod jego skrzydłami sięgał w 2004 roku po podwójną koronę. Wszystko zaczęło się psuć po odejściu Kevina de Bruyne’a. Hołubiony do tej pory przez wszystkich Allofs, zaczął popełniać coraz więcej błędów, a jego pozycja w klubie słabła z każdym kolejnym miesiącem. Popsuły się także relacje między nim a zespołem, o czym mówił chociażby w wywiadzie dla WAZ Maximilian Arnold. Była połowa grudnia. W zarządzie uznano, że zmiana na stanowisku dyrektora sportowego jest tak samo konieczna, jak zmiana strategii klubu.
W mediach padały najróżniejsze nazwiska. Kandydatami do schedy po Allofsie mieli być między innymi Horst Heldt i Matthias Sammer. Tymczasowo, jak się wydawało, wybór padł na 38-letniego Olafa Rebbe, dla wielu osób człowieka anonimowego. Może dlatego, że Rebbe nie lubi pokazywać się w blasku fleszy. Nie lubi wystąpień przed kamerami. Woli, żeby mówiły za niego czyny.

Olaf Rebbe (foto: sportfotodienst)

Kto jest najwartościowszym piłkarzem świata? Neymar deklasuje resztę stawki! – KLIKNIJ!

Dziś mamy połowę stycznia, a Rebbe nie jest już tymczasowy. W wielkim stylu pozbył się dezawuującego epitetu, wykonując przez te nieco ponad 30 dni pracę, która na volkswagenowskich bossach wywarła ogromne wrażenie. Przedłużył momentalnie umowy z najzdolniejszą młodzieżą w osobach Paula Seguina, Robina Knochego i rozchwytywanymi przez konkurencję braćmi Gian-Lucą i Davidem Itterami i błyskawicznie rozwiązał problem bezużytecznego w drużynie Juliana Draxlera, upychając go w PSG za 40 milionów euro, dzięki czemu odzyskał niemal wszystkie środki, jakie klub w kapryśnego Jule zainwestował. W jego miejsce pozyskał trzech zawodników i o ile o transferze Riechedly Bazoera z Ajaksu mówiono już od dłuższego czasu, o tyle transfery Yunusa Malliego, a także Paula-Georgesa Ntepa są jego autorskimi dziełami. Zwłaszcza pozyskanie rewelacyjnego Turka z Mainz odbiło się w bundesligowym światku szerokim echem. Raz, że Wolfsburg za relatywnie niską cenę 12 milionów wziął do siebie absolutnie czołową dziesiątkę ligi, dwa, że zrobił to w stylu Bayernu Monachium, czyli w absolutnej ciszy i dyskrecji. Oficjalna informacja jaka ukazała się na profilach społecznościowych klubu, była prawdziwą bombą, bo żadna z gazet nie informowała o tym wcześniej. Innymi słowy, Rebbe zamienił naburmuszonego i psującego klimat w drużynie Draxlera na trzech mocnych kandydatów do wyjściowego składu, sfinansował też wcześniejszy transfer Allofsa, czyli młodego nigeryjskiego napastnika Victora Osimhena, a w kasie i tak pobrzękuje jeszcze około 7 milionów euro wolnych środków. Czy można było zrobić coś lepiej? W oczach członków zarządu VfL – nie. Są oczarowani początkami pracy nowego dyrektora.


Za Rebbego trzeba trzymać kciuki także i z innego powodu. Jego kariera może być bowiem inspiracją i drogowskazem dla wielu młodych ludzi marzących o tym, by w przyszłości czynnie współtworzyć piłkę, a nie tylko obserwować ją z trybun bądź kanapy. Piłkarzem w zasadzie nigdy nie był, no bo trudno określić tym mianem kogoś, kto kończy przygodę z futbolem na skutek kontuzji kolana w wieku 20 lat i to jeszcze na siódmym – najniższym z możliwych – poziomie. Młody Olaf nie porzucił jednak marzeń. Wziął los w swoje ręce. Od najmłodszych lat chciał być przy futbolu. Na miejsce praktyki uczniowskiej wybrał Borussię Dortmund. Potem został prezesem malutkiego klubiku TSV Auetal. Oczywiście za darmo, chciał po prostu nabrać doświadczenia w zarządzaniu klubem, choćby tak małym. Udało mu się nawet zorganizować sparing z Hannoverem 96, dzięki czemu nawiązał sporo kontaktów z bundesligowym środowiskiem. W międzyczasie ukończył studia w zakresie marketingu i komunikacji, po których wyruszył w świat zbierać kolejne doświadczenia. Był między innymi na hospitacjach w Arsenalu Londyn i Celtiku Glasgow, a po powrocie dostał pierwszą poważną pracę – w agencji dbającej o interesy znanych niemieckich sportowców. Długo tam jednak nie wytrzymał. Jeździł po klubach, podglądał, jak funkcjonują, poznawał ludzi, szukał kontaktów, aż wreszcie w 2004 roku dostał pracę w Werderze Brema. W charakterze bliżej nieokreślonym. Miał po prostu pomagać w pracach organizacyjnych klubu. Z czasem jednak zdobywał coraz większe uznanie i otrzymywał coraz poważniejsze zadania. Reprezentował klub podczas losowań europejskich pucharów, a także organizował od strony technicznej mecze Werderu z Barceloną i Chelsea. Sukcesywnie piął się w hierarchii. W 2006 roku wziął krótki urlop, by nabyć nowych doświadczeń i popracować przy Mistrzostwach Świata odbywających się wówczas w Niemczech. Przypisano mu funkcję „Info- und Entertainment-Managera”. Jak sam mówi, odpowiadał za wszystko, co w czasie mistrzostwo można było na lipskim Olympiastadion zobaczyć i usłyszeć. Dwa lata później zajmował się tym samym podczas mistrzostw Europy na boiskach Austrii i Szwajcarii, współodpowiadając za organizację meczów na stadionie Świętego Jakuba w Bazylei.

W Bremie dostrzeżono, ze chłopak ma niezwykły zmysł organizatorski i ogromną łatwość w nawiązywaniu kontaktów. Szybko zaskarbił sobie sympatię najważniejszych graczy w zespole, czyli Clemensa Fritza i Pera Mertesackera, Allofs zaś wtajemniczał go w kolejne arkana menedżerskiej wiedzy. Rebbe miał coraz więcej do powiedzenia w kwestiach planowania kadry, zarządzania klubem, a także polityki transferowej i medialnej. W międzyczasie nie stronił od innych zajęć, bo wiadomo – doświadczenia trzeba kolekcjonować. W 2009 roku, wraz z kolegą z Wolfsburga, zorganizował nieoficjalny VW-Supercup. Nie był to jego pierwszy kontakt z tym klubem. Wcześniej bywał na meczach VfL, bo jak sam mówił, był pod wielkim wrażeniem jego organizacji i profesjonalizmu. Dziś twierdzi, że to właśnie tamten czas uzależnił go od futbolu.

W międzyczasie otrzymywał z innych klubów sporo ofert, ale skusił go dopiero… Allofs, ściągając go właśnie do Wolfsburga. Z miejsca stał się jego prawą ręką. Podobnie jak w Bremie, tak i tutaj zakres jego obowiązków rozrastał się z każdym kolejnym rokiem. W 2015 mianowano go kierownikiem w obszarze sportowym. Jego głównymi polami działania pozostawały drużyny młodzieżowe oraz skauting, pomagał jednak Allofsowi właściwie we wszystkim. W Wolfsburgu mówią, że to właśnie Rebbe w największym stopniu stoi za transferem Mario Gomeza, a nie Allofs. Teraz w końcu nadszedł jego czas.

– Jesteśmy przekonani, że to najwłaściwszy wybór dla Wolfsburga. Świadomie się na niego zdecydowaliśmy. To człowiek mający w świecie futbolu doskonałe kontakty, a przy tym niezwykle pracowity. Znamy jego silne strony – mówił o nim w dniu nominacji Wolfgang Hotze, rzecznik zarządu klubu. Po Aleksandrze Rosenie z Hoffenheim, to drugi najmłodszy dyrektor sportowy w Bundeslidze. Niektórzy w Niemczech zarzucają mu, że – utrzymując się w konwencji Franciszka Smudy – nie wie, jak pachną skarpetki w szatni. On sam nie widzi w tym żadnego problemu i zwraca uwagę na fakt, iż nie jest w tym względzie jedynym dyrektorem sportowym w Bundeslidze. Zresztą, pokazał dobitnie przez te pierwsze 30 dni, że nie o „zapach skarpetek” w tej profesji chodzi.

Fajna historia, prawda? Aż by się chciało rzec, że wystarczy tylko naprawdę chcieć i podejmować konkretne działania. Prywatnie Rebbe to wielki fan VfB Stuttgart, darzący ogromnym szacunkiem monachijski Bayern, bo jak sam mówi, w aspektach, które jego szczególnie interesują, Bayern praktycznie nie popełnia żadnych błędów. A w wolnym czasie uwielbia grać w FIFĘ. Ale nie wybiera ani Bayernu, ani VfL. Jak to tłumaczy?: – Wybieram mniejsze kluby. Są małe, więc można z nich zrobić coś wielkiego.

Tomasz Urban


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Bayern skończył piękną serię. Wszystko przez remis z Schalke

Bayern Monachium zremisował dziś 0:0 z Schalke 04 Gelsenkirchen. W ten sposób Bawarczycy zakończyli serię trwającą niemal 2 lata.

1. Bundesliga - FC Schalke 04 - FC Bayern Munchen am 05.09.2026 in der Veltins-Arena auf Schalke Trainer Vincent Kompany Muenchen unzufrieden, enttauscht, enttaeuscht, niedergeschlagen *** 1 Bundesliga: FC Schalke 04 vs. FC Bayern Munich on September 5, 2026, at the Veltins Arena in Schalke Coach Vincent Kompany Munich: dissatisfied, disappointed, disheartened, dejected MH
2026.09.05 Gelsenkirchen
pilka nozna liga niemiecka
FC Schalke 04 - FC Bayern Munchen
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu

Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.

(211103) -- MUNICH, Nov. 3, 2021 (Xinhua) -- Robert Lewandowski of Bayern Munich celebrates his second goal during a UEFA Champions League Group E match between Bayern Munich of Germany and SL Benfica of Portugal in Munich, Germany, on Nov. 2, 2021. (Photo by Philippe Ruiz/Xinhua)

2021.11.02 Monachium
Pilka nozna Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Benfica Lizbona
Foto Philippe Ruiz/Xinhua/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Napastnik opuścił Chelsea. Zagra w Bundeslidze

RB Lipsk wzmocniło ofensywę, pozyskując Marca Guiu. 20-letni środkowy napastnik przenosi się do Bundesligi z Chelsea. Podpisał kontrakt do 2031 roku.

Charlton Athletic v Chelsea, Emirates FA Cup Marc Guiu of Chelsea during the Charlton Athletic v Chelsea Emirates FA Cup Third Round match at The Valley, London, England on 10 January 2026 Credit: Dylan Hepworth/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1744-0178 DylanxHepworthx/xEveryxSecondxMediax
2026.01.10 Londyn
pilka nozna , Puchar Anglii
Charlton Athletic - Chelsea Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Reguła jednak nie trafi do BVB! Niemcy postawili na innego zawodnika

Nastąpił niespodziewany zwrot w sprawie transferu Marcela Reguły. Reprezentant Polski do lat 21 ostatecznie nie zostanie zawodnikiem Borussii Dortmund – informują Meczyki.

2026.08.02 Warszawa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
N/z Marcel Regula
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2026.08.02 Warszawa
Football PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
Marcel Regula
Credit: Tomasz Folta / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Stalmach z golem w debiucie! Słodko-gorzki występ Polaka [WIDEO]

Werder Brema przegrał aż 1:4 z Freiburgiem. Jedynego gola dla pokonanych strzelił debiutujący Dariusz Stalmach, który wszedł na boisko w 46. minucie.

Stalmach z golem w debiucie! Słodko-gorzki występ Polaka [WIDEO]
Czytaj więcej