Za nami mecz Anglia – Polska w ramach eliminacji Mistrzostw Świata. PilkaNożna.pl bardzo uważnie śledziła grę biało-czerwonych i wystawiła im stosowne noty. Oto one!
Gdyby nie Szczęsny, przegralibyśmy na Wembley dużo wyżej niż 0:2
Za nami mecz Anglia – Polska w ramach eliminacji Mistrzostw Świata. PilkaNożna.pl bardzo uważnie śledziła grę biało-czerwonych i wystawiła im stosowne noty. Oto one!
Wojciech SZCZĘSNY (4,0) – Robił co mógł, dwoił się i troił, ale przy straconych bramkach nie miał szans na skuteczne interwencje. W ciągu całego spotkania zaliczył jednak kilka niezłych obron i gdyby nie on, to nasza porażka na Wembley na pewno byłaby bardziej okazała. Grzegorz WOJTKOWIAK (1,5) – O ile przeciwko Ukrainie zagrał poprawnie (nie licząc błędu oczywiście), tak już przeciwko Anglii wypadł zdecydowanie słabiej. Co musi czuć Jakub Wawrzyniak, który przegrał walkę o miejsce w składzie z tak dysponowanym Wojtkowiakiem?
Kamil GLIK (1,5) – Gdzie był Glik w momencie, gdy Rooney pokonywał głową Szczęsnego? Na pewno nie tak, gdzie być powinien. Obrońca Torino jako lider naszego bloku defensywnego nie przekonywał i nadal nie przekonuje. Wolny, mało mobilny… po prostu za słaby.
Artur JĘDRZEJCZYK (2,0) – Już w Charkowie wypadł bardzo przeciętnie i swoją słabą formę potwierdził także w Londynie. Jak na środkowego obrońcę nie zagrał zbyt pewnie i dwukrotnie interweniował tak niefortunnie pod własną bramką, że o mało nie zdobył gola… samobójczego.
Piotr CELEBAN (1,5) – Bardzo słaby mecz w wykonaniu obrońcy Vaslui. Anglicy z lubością przedzierali się jego stroną boiska i nic dziwnego, ponieważ Celeban nie był dla nich zbyt wielką przeszkodą. Chaotyczny, niepewny i niezgrany z kolegami. Z tego nie mogło wyniknąć nic dobrego.
Grzegorz KRYCHOWIAK (2,0) – Kilka bardzo ważnych odbiorów, kilka wygranych pojedynków, ale cała masa niedokładnych zagrań oraz interwencji. W jego przypadku liczymy na wiele więcej.
Mariusz LEWANDOWSKI (1,5) – Zdecydowanie zbyt wolny, często spóźniony, nie nadążał za bardzo szybką grą prowadzoną przez Anglików. Zmieniony w przerwie przez Klicha. Jakub BŁASZCZYKOWSKI (2,0) – Jesteśmy przyzwyczajeni do o wiele lepszej, bardziej efektownej i przynoszącej więcej pożytku polskiej kadrze gry naszego kapitana. Błaszczykowski kilka razy szarpnął, spróbował, ale bez większego efektu. Spóźniony na skrzydle w akcji na 1:0 dla Anglii.
Adrian MIERZEJEWSKI (2,5) – Szarpał, w ofensywie wyglądał całkiem nieźle, ale gdy dochodziło do sytuacji, w których musiał użyć troszkę siły – nie istniał.
Waldemar SOBOTA (2,0) – Podobnie jak Mierzejewski. Robert LEWANDOWSKI (2,5) – Lewy pokazał się z bardzo dobrej strony przede wszystkim w pierwszych minutach spotkania, gdy dwukrotnie pokazał się w akcjach indywidualnych, w których imponował siłą, zdecydowaniem i prowadzeniem piłki. Niestety nasz as zmarnował najlepszą sytuację do zdobycia gola i trzeba niestety o tym zacząć mówić – Lewy takie sytuacje musi wykorzystywać, bo marnotrawi wysiłek pozostałych piłkarzy naszej kadry… Rezerwowi:
Mateusz KLICH (2,0) – Pojawił się na boisku w przerwie meczu i mógł zdobyć gola już przy pierwszym kontakcie z piłką. Niestety jego uderzenie zostało zablokowane. Później jego gra była przeciętna – nie dawał zespołowi tyle, na ile liczył selekcjoner Fornalik. Miał kilka nieprzemyślanych zagrań i strat.
Sławomir PESZKO (2,5) – Starał się jak mógł rozruszać naszą grę ofensywną, ale oprócz kartek dla Lamparda i Rooneya na wiele więcej się to nie zdało. Peszko we fragmencie, który spędził na boisku, mógł się podobać. Miał kilka ciekawych akcji, ale szkoda, że nie przyniosło to efektu w postaci gola dla Polski.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.