Marcin
Kamiński przed czterema laty znalazł się w kadrze powołanej przez
selekcjonera Franciszka Smudę na finały Euro 2012. Od tamtej pory
obrońca Lecha Poznań rozegrał w reprezentacji Polski jednak tylko
jeden mecz. Czy 23-latek wierzy w wyjazd na kolejne mistrzostwa
Europy?
Marcin Kamiński podczas meczu ze Słowacją w listopadzie 2013 roku (foto: Ł. Skwiot)
–
Na razie nie myślę o Euro. Nie ma o czym. Najważniejsze, żebym
miał dobrą dyspozycję i jeśli trener to zauważy to powołanie
dostanę – przyznał Kamiński. – Graliśmy dobrze w tych
eliminacjach i bardzo trudno wejść tak nagle do tej drużyny. Ten
zespół jest już zbudowany, być może trener dokona dwóch lub
trzech zmian, ale to przygotowana kadra. Wielkich zmian w niej nie
będzie, dlatego trudno liczyć na to, że nagle się w niej
znajdzie. Mimo wszystko jednak mam nadzieję, że tak się stanie –
dodał zawodnik Lecha.
Swój
jedyny występ w drużynie narodowej za kadencji trenera Adama
Nawałki Marcin Kamiński rozegrał w listopadzie 2013 roku. Wówczas
środkowy obrońca zaliczył pełne 90 minut w towarzyskim spotkaniu
ze Słowacją we Wrocławiu. Biało-czerwoni przegrali tamten mecz
0:2.
W
rundzie jesiennej obecnego sezonu Kamiński był jednym z
podstawowych graczy Lecha Poznań. 23-letni defensor wystąpił na
wszystkich frontach łącznie aż w 37 meczach. Strzelił w nich dwa
gole.
Dyrektor techniczny reprezentacji Polski zabrał głos na temat Simmsa. „Jesteśmy otwarci”
Nie zamyka się temat potencjalnych występów Ellisa Simmsa w reprezentacji Polski. Sprawę skomentował Adrian Mierzejewski, dyrektor techniczny reprezentacji Polski.
Polacy w czołówkach klasyfikacji strzelców lig europejskich. Zostaną powołani do reprezentacji?
Początek sezonu jest niezwykle udany dla dwóch polskich piłkarzy, którzy regularnie wpisują się na listę strzelców w europejskich rozgrywkach. Czy otrzymają powołanie do reprezentacji na najbliższe zgrupowanie, przekonamy się już w piątkowy poranek.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.