Obrońca Barcy: Real powinien być wykopany z Pucharu Króla
Trwa burza wokół Realu Madryt, który wystawił do pucharowego meczu z Cadiz zawieszonego za kartki Dienisa Czeryszewa. Suchej nitki na odwiecznym rywalu nie zostawia obrońca Barcelony, Dani Alves.
Dani Alves nie lituje się nad Realem Madryt (Foto: G. Wajda)
Real wygrał z niżej notowanym rywalem 3:1, a jedną z bramek strzelił właśnie Czeryszew. Problem w tym, że nie powinien się on znaleźć na boisku z uwagi na nadmiar żółtych kartek.
Prezydent Los Blancos, Florentino Perez, tłumaczył w czwartek, że o niczym nie wiedział. Jednak wydaje się to mało wiarygodne. Wspomniany Alves jest przekonany, że Real powinien ponieść surową karę.
– Takie rzeczy nie mogą mieć miejsca w takim klubie jak Real Madryt – mówi piłkarz Barcelony. – Powinni zostać wykopani z rozgrywek (o Puchar Króla – red.), zgodnie z przepisami. Nie mają argumentów, by się temu sprzeciwić – dodaje Alves.
Piłkarz Dumy Katalonii po chwili zastrzega, że nie kieruje nim wyłącznie niechęć do odwiecznego rywala.
– Nie chciałbym widzieć Realu grającego w drugiej lidze. Nie nienawidzę ich aż tak bardzo. La Liga bez Realu nie miałaby takiej pikanterii. Oni motywują nas do bycia lepszymi – kończy 32-latek.
Media: Barcelona ściągnie latem gracza Manchesteru City?
Rayan Cherki znalazł się na radarze FC Barcelony. Mistrzowie Hiszpanii chcą wykorzystać sytuację, w której Obywatele będą zmuszeni do sprzedaży swoich gwiazd.
Media: Wiadomo, co ze zdrowiem Raphinhi! Kibice mogą spać spokojnie
Gwiazda FC Barcelony musiała opuścić zgrupowanie reprezentacje Brazylii po tym, jak doznała kontuzji uda. Wygląda na to, że napastnikowi jednak nic poważniejszego nie dolega.