Przejdź do treści
O włos od szczytu

fot. Jarosław Tomczyk

Ligi w Europie Liga Konferencji

O włos od szczytu

Na mecz w Nikozji Raków miał bardzo przewidywalny, ale świetnie przygotowany plan. Wykonał go perfekcyjnie. Był przez to bliski wygrania fazy zasadniczej Ligi Konferencji i choć ostatecznie kończy ją na drugim miejscu, Marek Papszun żegna się z Częstochową zwycięstwem i z tarczą.

Jarosław Tomczyk

KORESPONDENCJA Z NIKOZJI

Zważywszy na fakt, że zarówno Raków jak i Omonia należały do zespołów z najmniejszą ilością straconych goli w Lidze Konferencji (Mealiki dwa, Cypryjczycy trzy), można było z wysokim prawdopodobieństwem zakładać, że mecz w Nikozji będzie z gatunku tych rozstrzyganych przez jednego gola. Owszem, Marek Papszun przypomniał na przedmeczowej konferencji, że futbol potrafi zaskakiwać i może doczekamy się widowiska na 4:4, ale pierwsza połowa szybko pokazała, że chłodne analizy raczej nie zawiodą.

Henning Berg, trener Omonii, kiedyś Legii, najwyraźniej nie wierzył, że jego zespół może jeszcze wskoczyć do najlepszej ósemki po fazie zasadniczej Ligi Konferencji. Wiedział też jednak, że z ośmioma punktami nie wyleci poza miejsce 24, toteż zostawił w boksie swoje gwiazdy: Senou Coulibalego, Willy’ego Semedo, Stevana Jovetića czy Ioannisa Masurasa, by oszczędzić ich przed ważnym niedzielnym meczem ligowym z Arosem Limassol. W bramce nie mógł też skorzystać z Francisa Uzoho, który z kadrą Nigerii wyruszył do Maroka na Puchar Narodów Afryki.

Papszun postawił na najmocniejszy skład. Przed swoim ostatnim meczem w roli trenera Medalików deklarował jak zawsze grę o zwycięstwo, jednak obraz meczu szybko pokazał, że bezpieczniej liczyć na niego mocno zabezpieczając się w tyłach i szukając okazji do kontr niż otwarcie atakując. Tym bardziej, że remis dawał gwarancję, że Raków – trzeci po pięciu kolejkach – zachowa miejsce w pierwszej ósemce końcowej tabeli. Wygrana dawała szanse nawet na pierwszą pozycję, ale wiadomym było, że wcale zapewnić go nie musi, a zbytnio ryzykując do stracenia jest znacznie więcej.

Do przerwy Omonia optycznie przeważała, ale poważnych okazji z tego nie było. Raków dwa razy groźniej zaatakował, zakończył te akcje celnymi strzałami, ale nie na tyle dobrymi by padł z nich gol. Tuż po pauzie częstochowianie doczekali się jednak stałego fragmentu na jaki czyhali i po wolnym z boku pola karnego bitym w światło bramki, Oskar Repka trafił do siatki. Stało się jasnym, że gospodarze będą musieli się otworzyć, co gościom stworzy możliwości do kontr. Gdyby którąś z nich wykorzystali zamknęli by sprawę szybciej, a tak około dwustosobowa grupa częstochowskich kibiców na trybunach do końca musiała drżeć o końcowy rezultat, choć po prawdzie nawet przez chwilę nie był on poważnie zagrożony. Więcej emocji było podczas śledzenia wirtualnej tabeli. Jeszcze w 83. minucie meczu w Nikozji Raków był jej liderem. Gol dla Strasbourga zepchnął go na drugie miejsce, co jednak i tak jest historycznym, znakomitym wynikiem nie tylko Medalików, ale polskiej piłki klubowej w ogóle.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Wiemy, gdzie odbędą się najbliższe finały europejskich rozgrywek. UEFA ogłasza

Federacja ogłosiła gospodarzy najbliższych finałów europejskich rozgrywek. Jest powrót na legendarny stadion.

Club Brugge v Aston Villa - UEFA Champions League BRUGGE, BELGIUM - SEPTEMBER 08 : illustration picture official ball during the UEFA Champions League 2026/27 League Phase MD1 match between Club Brugge and Aston Villa on September 8, 2026 in Brugge, Belgium, 08/09/2026 Brugge Belgium PUBLICATIONxNOTxINxFRAxBEL Copyright: xTomasxSiskx
2026.09.08 Brugia
pilka nozna liga mistrzow
Club Brugge - Aston Villa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!

UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.

2026.05.30 Budapeszt
Strefa Kibica Ligi Mistrzow
UEFA Final Ligi Mistrzow trening
N/z Champions League fan zone Strefa kibica kibice fans Champions League Cup 2025/2026 puchar ligi mistrzow
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.05.30 Budapeszt
Strefa Kibica Ligi Mistrzow
UEFA Champions League Festival, Budapest, Puskas Arena
Arsenal
Champions League fan zone Strefa kibica kibice fans Champions League Cup 2025/2026
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Konferencji

Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]

Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.

Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Konferencji

Gasparik docenił piłkarzy Górnika. „Nawiązaliśmy równorzędną walkę z wymagającymi rywalami”

Górnik Zabrze nie osiągnął sukcesu w kwalifikacjach europejskich pucharów, ale Michal Gasparik docenił postawę podopiecznych.

2026.08.20 Zabrze
Pilka nozna Liga Konferencji UEFA Eliminacje Rudna Kwalifikacji Ligi Konferencji  Sezon 2026/2027
Gornik Zabrze - AS Monaco
N/z Michal Gasparik
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.08.20 Zabrze
Football UEFA Conference League Play-Offs Qualifying Round Season 2026/2027
Gornik Zabrze - AS Monaco
Michal Gasparik
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Konferencji

Raków odpada z europejskich pucharów! Hajduk Split zadał decydujący cios

Raków walczył do ostatnich minut, doprowadził do dogrywki, ale ostatecznie nie zdołał odwrócić losów rywalizacji z Hajdukiem Split.

2026.08.27 Czestochowa
Pilka nozna , UEFA Liga Konferencji sezon 2026/27
Rakow Czestochowa - Hajduk Split
N/z Marin Soticek, Fran Tudor
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.08.27 Czestochowa
Football , UEFA Conference League , 2026/2027 season 
Rakow Czestochowa - Hajduk Split
Marin Soticek, Fran Tudor
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej