Wszystko wskazuje na, to że dni Nuriego Sahina na Signal Iduna Park są już policzone. Turecki pomocnik nie ma obecnie absolutnie żadnych szans na grę w Borussii Dortmund i dlatego już w zimie będzie chciał zmienić otoczenie.
Nuri Sahin nie ma obecnie czego szukać w Dortmundzie (foto: Ł.Skwiot)
28-latek wrócił do BVB w lecie 2014 roku po nieudanej przygodzie w Realu Madryt. Trener Thomas Tuchel nie należy jednak do zwolenników talentu Sahina i od początku rozgrywek stawia na innych piłkarzy. Jak pokazują wyniki osiągane przez Borussię, racja leży zdecydowanie po stronie szkoleniowca.
Od początku kampanii Sahin ani razu nie znalazł się w składzie BVB i na razie niewiele wskazuje na to, by jego sytuacja miała się zmienić. – To na pewno nie jest dla niego łatwe – powiedział Michael Zorc, dyrektor sportowy klubu, którego cytuje „Sport Bild”.
– Mamy obecnie bardzo szeroką kadrę, a Nuri jest specjalistą od gry na swojej ulubionej pozycji, czyli środku pomocy. Nasz trener stawia jednak na innych, bardziej uniwersalnych zawodników – dodał Zorc.
Umowa Turka obowiązuje do końca czerwca 2018 roku. Niemieckie media spekulują, że w grę wchodzi transfer definitywny lub zimowe wypożyczenie do innego klubu.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.