Sławomir Czarniecki został nowym członkiem Rady Nadzorczej Lechii Gdańsk. Co będzie należało do jego obowiązków? Co to oznacza dla klubu?
Jak Lechia wykorzysta doświadczenie nowego pracownika?
Przede wszystkim to, że nadal nie będzie on miał dyrektora sportowego. W ostatnich tygodniach spekulowało się, iż ową funkcję obejmie właśnie Czarniecki. Stało się jednak inaczej.
„Z dniem 21.11.2022 r. Pan Sławomir Czarniecki został powołany na funkcję członka Rady Nadzorczej Lechii Gdańsk SA. Do jego obowiązków należeć będzie m.in. nadzór nad kwestiami dotyczącymi polityki transferowej klubu oraz szkolenia młodzieży i rozwoju akademii.” – czytamy w komunikacie, który pojawił się na stronie lechia.pl.
W dalszej części oświadczenia przekazano także: „Do zadań nowego członka Rady Nadzorczej należeć będą m.in. nadzór i konsultacje w obszarze działań pionu sportowego, a także wsparcie w rozwoju klubowej akademii.”.
Czarniecki od ponad 20 lat związany jest z Bayerem Leverkusen. Był tam asystentem trenera drużyny młodzieżowej, trenerem drużyny młodzieżowej, asystentem dyrektora sportowego sekcji młodzieżowej, a także koordynatorem drużyny młodzieżowej. Jak z jego doświadczenia skorzysta Lechia Gdańsk?
– W Lechii i samym Gdańsku drzemie ogromny potencjał. Moją ambicją jest wsparcie w rozwoju klubu na kilku płaszczyznach. Zdaję sobie sprawę, że zakończona właśnie runda była dla wszystkich trudna i przyniosła wiele rozczarowań, ale mam swoje pomysły, którymi będę na bieżąco dzielił się z zarządem klubu – powiedział Sławomir Czarniecki.
Ile trener Widzewa dostanie za zwolnienie? Ta kwota powstrzyma łodzian?
Widzew Łódź notuje rozczarowujące wyniki, co sprawia, że możliwe staje się zwolnienie jego trenera. Ważnym czynnikiem może być jednak aspekt finansowy.
GKS Katowice pokonał w sobotę Górnika Zabrze w śląskich derbach, notując już trzecie zwycięstwo w 2026 r. Skąd tak znakomita forma podopiecznych Rafała Góraka?
Trener Górnika ponownie rozczarowany. „Wszyscy widzieli, że przegrał zespół lepszy”
Mecz z GKS Katowice (1:3) był już czwartym z rzędu w 2026 r. bez zwycięstwa dla Górnika Zabrze. Michal Gasparik uważa jednak, że w przebiegu całego spotkania, jego zespół był zdecydowanie lepszy.
W śląskim klasyku długo zanosiło się na remis. Świętująca 62 urodziny Gieksa przechyliła jednak w końcówce szalę na swoją korzyść, wygrała 3:1 i wspięła się do środka tabeli. Górnik pozbawiony dopingu obrażonych kibiców wciąż szuka formy z jesieni.