Erling Haaland nie wystąpił w meczu Real Madryt – Manchester City z powodu problemu zdrowotnego. Najnowsze wieści w sprawie stanu piłkarza przekazał Pep Guardiola.
Norweg nabawił się kłopotu z kolanem w trakcie starcia ligowego z Newcastle United, którego odbyło się w zeszły weekend. Opuścił boisko przed ostatnim gwizdkiem sędziego, ale w trakcie pomeczowych wywiadów Guardiola zdradził, że badania nie wykazały kontuzji. Wszystko wskazywało na to, iż napastnik zagra na Santiago Bernabeu.
Ale nie zagrał. Obejrzał starcie z perspektywy ławki rezerwowych.
W niedzielę Manchester City podejmie Liverpool. Czy wówczas Haaland wybiegnie na boisko?
– Jeszcze nie wiem – powiedział na piątkowej konferencji prasowej Guardiola. – Jutro się okaże. Dziś i jutro mamy trening, sprawdzimy, jak będzie się czuł.
Po jesiennej chandrze Haaland odzyskał wysoką formę. W minionych dziesięciu występach zdobył dziewięć bramek i zanotował dwie asysty. Jego nieobecność stanowi duże osłabienie zespołu. (MS)