Wczoraj, czyli w przededniu meczu ze Stalą Stalowa Wola, Grzegorz Szoka przestał pełnić funkcję trenera drużyny. Według pierwszych doniesień była to kara za odmówienie nominowania proponowanego składu.
Dziś Znicz Pruszków podał więcej szczegółów zajścia, o czym poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl.
Proponowany przez zarząd skład miał umożliwić klubowi zarobienie pieniędzy z tytułu Pro Junior System. Popierali to zawodnicy, pragnący otrzymać premię. Trener w końcu się ugiął, ale postawił warunek – premia trafi na konto jego i jego sztabu.
Niewykluczone, że to jeszcze nie koniec tej historii. (MS)
As Wisły Kraków, dokonał tego, czego nikt wcześniej – drugi raz z rzędu został Pierwszoligowcem Roku. Osiągnięcie robi wrażenie, jednak w przyszłości Angel Rodado chciałby sięgać już po inne laury.