Nowe informacje o stanie zdrowia Roberto Carlosa. Piłkarz przeszedł operację serca
Wczoraj świat obiegła niepokojąca informacja o stanie zdrowia Roberto Carlosa, który według mediów przeszedł zawał serca. Piłkarz zabrał głos w tej sprawie.
Wczoraj brazylijskie media obiegły niepokojące doniesienia na temat Roberta Carlosa. Według niektórych źródeł legendarny piłkarz miał nagle zmagać się z poważnymi problemami kardiologicznymi – pojawiały się nawet informacje o zawale serca lub bardzo ciężkim stanie zdrowia. Jak się jednak okazało, niemal wszystkie te doniesienia były nieprawdziwe. Sam Robert Carlos zdementował medialne plotki i ujawnił, co tak naprawdę się wydarzyło.
Okazało się, że były piłkarz m.in. Realu Madryt przeszedł planowany, niegroźny zabieg na sercu, który był już dużo wcześniej konsultowany z lekarzem. Stanowczo zaprzeczał informacjom o zawale serca.
„Niedawno przeszedłem profilaktyczny zabieg medyczny, zaplanowany wcześniej z moim zespołem medycznym. Zabieg zakończył się sukcesem i czuję się dobrze. Prostuję krążące w mediach informacje – nie dostałem zawału serca. Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia i zainteresowanie, nie ma powodu do obaw” – skwitował Brazylijczyk. (MŁ)
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…
Potężny chaos w finale Pucharu Narodów Afryki. Senegalczycy nie chcieli dalej grać [WIDEO]
W finale Senegalu z Marokiem nie brakuje kontrowersji. Trafienie Senegalczyków nie zostało uznane, pomimo że było w pełni zgodne z przepisami. Po chwili arbiter podyktował kontrowersyjny rzut karny, po którym senegalscy piłkarze nie chcieli kontynuować meczu. Ostatecznie Brahim Diaz nie trafił jedenastki, a w meczu trwa dogrywka.