Przejdź do treści
Nowa stacja Juventusu: Ekspres z Turynu

Ligi w Europie Serie A

Nowa stacja Juventusu: Ekspres z Turynu

Kiedy jedni stoją na peronie w oczekiwaniu na ładunek z Chin, drudzy też stoją i czekają na nie wiadomo co, a jeszcze inni zadowalają się tym, co już mają, Juventus cały czas pędzi do przodu. W 2017 roku odjedzie włoskim rywalom jeszcze dalej.

Wprawdzie lepiej nie ferować przedwcześnie wyroków i nie stawiać na straconych pozycjach pięknego Napoli, dynamicznej Romy czy młodego Milanu, ale świetnie naoliwiony Juventus to jednak inna kategoria. 

Ciasny, ale własny

Jak Pendolino przy pociągach regionalnych – między podmiejskimi stacjami może przegrać wyścig, ale na dłuższą metę będzie szybszy. Tym co napędza bianco-nerich są świetni piłkarze i mądrzy trenerzy, udane transfery, kompetentni działacze i dalekosiężne plany. I to o nich chcemy opowiedzieć. 

Gdyby wziąć na spytki konkurencję i zażądać szczerych odpowiedzi na pytanie: kogo/czego najbardziej zazdroszczą Juventusowi, to prawdopodobnie na pierwszym miejscu nie znaleźlibyśmy Gonzalo Higuaina lub Gianluigiego Buffona. Zdystansowałby ich J-Stadium, który najpierw musiał stanąć, żeby później w dużej mierze z jego prężnej działalności dało się sfinansować na przykład transfer Argentyńczyka. 

Z obiektu powstałego na gruzach i z gruzów nielubianego Stadio delle Alpi klub czerpie same profity. Przede wszystkim jest własny, nie miejski jak w prawie wszystkich innych miastach, którym trzeba płacić wysoki czynsz za wynajem. Poza tym wypełniany w ponad 90 procentach, z wyprzedanymi co do jednego abonamentami i tak nieprzerwanie od 2011 roku, kiedy 8 września po raz pierwszy otwarto jego bramy. W czerwcu 2016 roku bilans pięciolatka przedstawiał się iście imponująco: 100 zwycięstw na 129 rozegranych meczów (77,34 procent) przy 24 remisach i 5 porażkach, grubo ponad 4 miliony fanów na trybunach, 200 milionów euro wpływów. Dla porównania w sezonie 2010-11, czyli ostatnim, w którym Stara Dama korzystała z gościny Stadio Olimpico, na biletach i dniach meczowych zarobiła łącznie 10 milionów. Po przeprowadzce do domu zyski zwiększyła czterokrotnie i ciągle zbiera więcej. 

Z drugiej strony – w porównaniu do Arsenalu Londyn, który jest europejskim królem na własnych śmieciach z rocznym przychodem mniej więcej 120 milionów, to skromnie. Z tym że Emirates Stadium kosztował 560 milionów – prawie cztery razy więcej niż w turyńskie cacko i może pomieścić 60 tysięcy fanów, to jest o 1/3 więcej niż Juventus Stadium. 

W tym sezonie nie chce być gorzej. Frekwencja dopisuje, a wyniki działają na wyobraźnię: komplet dziewięciu ligowych zwycięstw, a po zmieszaniu z Ligą Mistrzów wyszło też nieźle, bo 10 wygranych i 2 remisy. W całym minionym roku bianco-neri wykonali sto procent normy: zdobyli 60 punktów na 60 możliwych. 

Bogata wioska

W Turynie mogliby siedzieć z założonymi rękami i napawać sukcesem tej inwestycji, ale nie. Już w 2015 roku pomyśleli o następnej, której inauguracja nastąpi latem tego roku i jest bezpośrednio związana ze stadionem. W tym sensie, że z nim sąsiaduje. J-Village stanie się kontynuacją J-Stadium, w którego obrębie znajdują się już i – a jakże – mienią złotem J-Museum i J-Medical. 

J-Village piłkarską wioską nazwać jednak nie wypada. Chyba że ze względu na okolicę, bo to północne przedmieścia miasta, zaniedbane, zapomniane i rzadko odwiedzane – aż do dnia otwarcia nowego stadionu. Juventusowi i tylko Juventusowi dzielnica Continassa zawdzięcza ożywienie i symboliczne przyłączenie do metropolii. Za Village kryje się bogactwo i rozmach. Po pierwsze ośrodek treningowy (Juventus Training Center), do którego z Vinovo przeniesie się pierwszy zespół i rezerwy – klub naciska na federację, by wzorem Hiszpanii usankcjonowała i dopuściła do rozgrywek drużyny B. Czekać tam będą cztery pełnowymiarowe boiska, w tym jedno ze sztuczną nawierzchnią i trybunkami, siłownie, basen i inne sale do ćwiczeń. 

Wygody wszelakie zapewni czterogwiazdkowy hotel, którego minimum 32 pokoje będą na stałe zarezerwowane dla drużyny, na chociażby przedmeczowe zgrupowania. Pula pozostałych 123 pozostanie do dyspozycji zwykłych gości, te najdroższe skuszą widokiem na boiska treningowe. Choć kiedy Allegri zechce przećwiczyć tajne warianty, to z pewnością postara się zasłonić przed wścibskimi oczami. 

Po trzecie – siedziba klubu. Na jej potrzeby jest odrestaurowywany osiemnastowieczny dworek. Kolejną nieruchomością będzie biuro prasowe. Powstanie również szkoła podstawowa, gimnazjum i liceum w jednym, o charakterze międzynarodowym dla 600 uczniów. Nie należy jej mylić z futbolową akademią, która będzie działać w Vinovo. Oczywiście nie może zabraknąć sezamu dla każdego kibica Juventusu – klubowego sklepu. Jeszcze większego, jeszcze wygodniejszego. 

Nie wszystko ruszy za jednym zamachem. W pierwszej kolejności centrum treningowe, sklep i szkoła. Na hotel i siedzibę trzeba będzie poczekać do końca roku. Koszt całej inwestycji wyniesie nieco ponad 100 milionów euro, z czego klub z własnej kasy wyjmie 40 procent, większą część pokryją banki i inni sponsorzy, którzy liczą na szybkie zyski. I pewnie się nie przeliczą, bo Juventus bardziej niż Starą Damą jest kurą znoszącą złote jajka. 

Ciekawe, jaką szykuje następną niespodziankę. Spieszyć się nie musi. W kraju nikt nie goni.

Tomasz Lipiński

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 41/2026

Nr 41/2026

Ligi w Europie Serie A

Kontuzja piłkarza Milanu. Odnowił mu się uraz

Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.

IPA85057679 - Lineup of AC Milan before during the Italian Serie A football match between AC Milan and Cagliari Calcio on 24 of May 2026 at Giuseppe Meazza San Siro Siro stadium in Milan, Italy. Credit: Tiziano Ballabio (Photo by /Sipa USA)
2026.05.24 Mediolan
pilka nozna liga wloska
AC Milan - Cagliari Calcio

Foto IPA/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Alaba po transferze do Udinese. ,,Trener Runjaić przekonał mnie do tego projektu”

David Alaba jest zadowolony z transferu do Udinese. Austriaka miał przekonać Kosta Runjaić. 34-latek deklaruje możliwość gry na kilku pozycjach.

David Alaba of Real Madrid CF Copyright: xCesarxCebollax PS_231202_111,Image: 852377384, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: Cesar Cebolla / imago sport / Forum
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają

Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.

ARKADIUSZ MILIK, Amichevole Friendly Match 2025-25, Juventus-Juventus Next Gen 2-0, Primo Piano, Head Shot, Close Up, Single shot AMICHEVOLE 2025-25 JUVENTUS-JUVENTUS NEXT GEN
2025.08.13 Turyn
pilka nozna sparing mecz towarzyski
Juventus Turyn - Juventus Next Gen
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Inter nie dał Parmie żadnych szans. Chivu oszczędził Zielińskiego

Inter Mediolan nie zwalnia tempa w walce o kolejne mistrzostwo Włoch.

Inter Milan’s Petar Sucic celebrates after scoring 1-0 during the Serie A soccer match between Inter and Parma at San Siro Stadium in Milan , Italy - October 10 , 2026. Sport - Soccer (Photo by Spada/LaPresse/Sipa USA)
2026.10.10 Mediolan
pilka nozna liga wloska
Inter Mediolan - Parma Calcio
Foto LaPresse/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Juventus odrzuca gwiazdę, którą dopiero ściągnął! Kupią nowego napastnika

Przełomowe wieści z Włoch! Juventus skreśla gwiazdora i już szuka nowej strzelby do swojej formacji ofensywnej.

Federico Gatti (Juventus), Zeki Celik (Juventus), Nick Woltemade (Juventus) and Nico Gonzalez (Juventus) celebrate after scoring a goal during UEFA Europa League 2026/2027 match between Juventus and NEC Nijmegen
Czytaj więcej