UEFA wraz z Europejskimi Mediami Sportowymi przyzna nagrodę dla Najlepszego Piłkarza w Europie. Lista trzech kandydatów za sezon 2010/11 zostanie ogłoszona na UEFA. com 25 lipca – informuje oficjalna strona internetowa UEFA.
Zgodnie z inicjatywą Michela Platiniego, mającą na celu ożywienie ducha starej nagrody Europejskiego Piłkarza Roku, UEFA we współpracy z Europejskimi Mediami Sportowymi (ESM) przyzna nagrodę dla Najlepszego Piłkarza w Europie UEFA.
Ceremonia, w trakcie której zostanie przyznana nagroda dla Najlepszego Piłkarza w Europie UEFA 2010/11, odbędzie się w Monako w czwartek 25 sierpnia podczas losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA.
Nowe wyróżnienie zostanie przyznane najlepszemu zawodnikowi, niezależnie od jego narodowości, grającemu w danym sezonie w klubie piłkarskim w jednym z państw należących do UEFA. Inauguracyjna nagroda wynagrodzi występy w sezonie 2010/11 we wszystkich rozgrywkach, zarówno krajowych jak i międzynarodowych, jak też klubowych i reprezentacyjnych.
Jury będzie składać się z 53 znanych dziennikarzy sportowych z każdego kraju należącego do UEFA. Najpierw każdy dziennikarz poda uporządkowaną listę trzech najlepszych piłkarzy. Pierwszy z zawodników otrzyma pięć punktów, drugi otrzyma trzy punkty, a trzeci tylko jeden. Trzech zawodników z największą ilością punktów w pierwszej rundzie głosowania przejdzie do finału. Wówczas odbędzie się głosowanie finałowe.
Odbędzie się ono w Monako podczas fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA, kiedy dziennikarze będą głosować na żywo za pośrednictwem elektronicznego systemu. Każdy wybierze najlepszego zawodnika z listy trzech piłkarzy. Najlepszy zostanie zwycięzcą.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.