Przejdź do treści
Noty Polaków po meczu z Portugalią

Ligi w Europie Świat

Noty Polaków po meczu z Portugalią

Zaczęło się od trzęsienia ziemi, potem tsunami tylko nieznacznie się uspokajało, by eksplodować podczas rzutów karnych. Znów stanowiły one kulminację ponaddwugodzinnych emocji. W meczu z Portugalią nasza drużyna grała lepiej i równiej niż przeciwko Szwajcarii, nie było okresu długotrwałej zapaści. I choć finał nie okazał się równie radosny, nie ma powodu, by obniżać naszym, także niefortunnemu strzelcowi, not tylko dlatego, że odpadli z turnieju.

(foto: Ł.Skwiot)

Łukasz Fabiański – 4. Za utratę gola na 1:1 nie ponosi winy. Co miał wyłapywać – wyłapywał. Za to znów nie wybronił żadnego karnego. Zabrakło mu chyba odrobiny szaleństwa. Może trzeba było na jedenastki wpuścić Boruca?

Łukasz Piszczek – 5. Jego znakomity przerzut rozpoczął akcję na 1:0. W 28 minucie głupio stracił piłkę i było groźnie. Poza tą akcją był w defensywie w zasadzie bezbłędny. Imponował też żywotnością do samego końca zmagań. W dogrywce był najgroźniejszym polskim piłkarzem.

Kamil Glik – 4,5. Król przestworzy, Kamil Air Glik. W stosunku do piłek przeszywających górą nasze pole karne był jak śmierć – brał wszystkie. Gorzej było na ziemi – a to nie utrzymał linii spalonego, a to wpuścił w pole karne Cristiano, a to w złym momencie go zaatakował i dostał żółtą kartkę. Ale w dogrywce najpierw zablokował strzał Ricardo Quaresmy, a potem uprzedził Sanchesa.

Michał Pazdan – 4. Nerwowo wyprowadzał akcje ofensywne, co nie znaczy, że zawsze źle. W defensywie było za to jak zwykle – piłka działała na niego niczym magnes, czyli przyciągała Piranhę do siebie. W 30 minucie zbyt agresywnie zaatakował w polu karnym Cristiano Ronaldo, na szczęście sędzia nie podyktował jedenastki. W końcówce brakowało mu sił, ale dał radę.

Artur Jędrzejczyk – 4,5. Zaczął od dwóch dobrych interwencji. W 22 minucie przeprowadził swoją najlepszą akcję ofensywną w turnieju, atakując we właściwym tempie pole karne i odgrywając z pierwszej piłki do Grosickiego. W 81 znakomicie przeciął podanie do Cristiano Ronaldo. W 86 za to źle się ustawił i CR zamiast na spalonym znalazł się sam przed naszym bramkarzem. Na szczęście nie trafił w piłkę. W końcówce dogrywki cerował dziury w naszej obronie. Stanowił mocne ogniwo zespołu.

Jakub Błaszczykowski – 4. Eliseu to nie był dla niego przeciwnik. Naniego też kasował. W defensywie rozegrał wybitny mecz. Cristiano widząc co się dzieje w zasadzie nie schodził na swoją ulubioną pozycję lewoskrzydłowego; wolał szukać gry gdzie indziej. Natomiast w pierwszej połowie znacznie mniej niż zwykle było Kuby w akcjach ofensywnych. Widocznie plan Nawałki zakładał, że do przerwy będziemy atakować lewą flanką. Za to w drugiej odsłonie zarówno Błaszczykowski jak i Piszczek ruszyli do przodu. I tak już było do końca. Zmarnował karnego, co przesądziło o odpadnięciu Polaków z turnieju.

Grzegorz Krychowiak – 4,5. Wspomagał stoperów i dlatego czasami brakowało go w środku pola. Ale szybko zrozumiał, że jest tam nieodzowny i znalazł czas także na rozgrywanie. Generalnie jednak przede wszystkim harował w obronie dwojąc się i trojąc, był w walce o piłkę bezlitosny, wybijał Portugalczykom z głów grę w futbol. O niego obtarła się piłka przy strzale Sanchesa i golu na 1:1. W drugiej połowie ruszył raz do przodu w stylu… Radosława Michalskiego, ale Pepe go skasował.

Krzysztof Mączyński – 2,5. Kiepsko pokazywał się do gry partnerom, pozostawał schowany między piłkarzami rywala, akcje naszego zespołu go omijały. Przez to kulał atak pozycyjny, trzeba było przez pewien czas ciągle wykonywać długie podania do przodu. Dokładnie raz, w 68 minucie, zagrał tak, jak trzeba. Pod tym względem, jako playmakera, mecz go przerósł. Ważnych odbiorów też zaliczył zbyt mało.

Kamil Grosicki – 3. Fenomenalnie wypatrzył Roberta Lewandowskiego przy bramce otwierającej wynik. Potem w dwóch dogodnych sytuacjach zagrał źle. W końcu nie wiadomo czemu odpuścił krycie Renato Sanchesa (chyba po prostu źle zinterpretował przebieg akcji) wskutek czego padł wyrównujący gol, który trzeba zapisać na konto Grosika. Należało go zdjąć z boiska w trzeciej minucie? Może i tak. Wprawdzie po bramce dla rywali znów złapał rytm i do końca pobytu na boisku kąsał w swoim stylu, w 68 minucie o mało znów nie zaliczył asysty przy golu Lewego, ale w 75 zdenerwował całą Polskę fatalnie uderzając z dystansu.

Arkadiusz Milik – 3. Wyszedł na boisko z nastawieniem, by w każdej akcji albo szukać Lewego, albo jak najkrótszej drogi do bramki rywala, kończyć natarcie strzałem. Dzielnie i na całym boisku walczył też o odbiór piłki. W drugiej połowie miotał się po połowie rywali, ale ani razu nie udało mu się znaleźć dziury w ich defensywie. Obrona Portugalii była jak szyba, a on jak mucha. Przebił się raz, w setnej minucie, ale strzelił niecelnie.

Robert Lewandowski – 4. Tym razem to on, a nie Milik miał pierwszą okazję bramkową spotkania i tym razem została ona wykorzystana. Do końca meczu robił w każdej sytuacji to, co powinien robić środkowy napastnik. Ale kolejnego gola z tego nie było. Problem z Lewym polega na tym, że gra normalnie, czyli tak, jak w Bayernie, a tutaj ma jednak innych partnerów i winien częściej sam starać się coś niebanalnego zrobić z piłką niż liczyć na partnerów.

Bartosz Kapustka – 3,5. Szybko złapał żółtą kartkę i zachodziła obawa, że do końca meczu będzie jak spieszony kawalerzysta. A jednak nie bał się gry, gdy był przy piłce, sensownie nią zarządzał. Brawo.

Tomasz Jodłowiec – 3. Wszedł dać trochę wyręki Krychowiakowi w jego dziele niszczenia ataków rywali. Skutek był niezły. Ale za rozgrywanie się nie brał. Największym mankamentem naszej drużyny jest brak drugiego środkowego pomocnika światowej klasy.

Leszek Orłowski

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Świat

Kontuzja Raphini w meczu reprezentacji! Alarm dla Barcelony

Raphinia doznał urazu mięśniowego w meczu reprezentacyjnym. Na razie nie wiadomo, jak długo, gracz Barcelony będzie musiał pauzować.

Barcelona, Spain, Season 2024/2025, La Liga EA Sports, Matchday 32, FC Barcelona v RC Celta, LLuis Companys Stadium, 19 April 2025Raphael Dias Belloli Raphinha of FC Barcelona during the La Liga EA Sports match between FC Barcelona and RC Celta played at Lluis Companys Stadium on 19 April 2025 in Barcelona, Spain. (Photo by Sergio Ruiz / Imago)  (Photo by pressinphoto/Sipa USA)
2025.04.19 Barcelona
pilka nozna liga hiszpanska
FC Barcelona - Celta Vigo
Foto pressinphoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Piątek z golem w Pucharze Ligi

Krzysztof Piątek strzelił gola dla Al-Duhail SC. Polak trafił w katarskim Pucharze Ligi (QSL Cup).

2026.04.31 Sztokholm
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026, Solna, Strawberry Arena, final barazy
Szwecja - Polska
N/z Krzysztof Piatek
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.04.31 Sztokholm
Stockholm, Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round, final play-off
Sweden - Poland
Szwecja - Polska
Krzysztof Piatek
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Kiwior i Bednarek wyróżnieni przez FC Porto

Jakub Kiwior i Jan Bednarek znaleźli się w gronie czterech zawodników nominowanych do Dragao de Ouro dla najlepszego piłkarza FC Porto.

Jan Bednarek and Jakub Kiwior seen during Liga Portugal game between teams of SL Benfica and FC Porto at Estadio Da Luz Maciej Rogowski/Ball Raw Images PT Lisbon Estadio Da Luz Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_slbenfica_fcporto_2526-146
2026.03.08 Lizbona
pilka nozna liga portugalska
Benfica Lizbona - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]

Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.

Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Asysta i… kuriozalny samobój gwiazdy Lecha Poznań! Jego kadra przegrała z Surinamem [WIDEO]

Luis Palma zdobył asystę w meczu jego Hondurasu z Surinamem. Finalnie jednak gol samobójczy gracza Kolejorza ustalił wynik na 2:3.

Asysta i… kuriozalny samobój gwiazdy Lecha Poznań! Jego kadra przegrała z Surinamem [WIDEO]
Czytaj więcej