Do prawdopodobnie największej niespodzianki dnia doszło we Francji. Olympique Lyon zremisował z Caen 2:2, mimo że przez ponad 35 minut grał z przewagą jednego zawodnika.Mecz rozpoczął się od spokojnej gry z obu stron. Jedni i drudzy starali się nie popełniać błędów i spokojnie wymieniać podania, choć delikatną przewagę mieli zawodnicy gości, którzy byli przed meczem stawiani w roli zdecydowanych faworytów. Efektowny gol Nabila Fekira przerwał impas panujący na boisku. Reprezentant Francji uderzył z rzutu wolnego, nie posłał piłki w okienko, uderzył stosunkowo blisko środka bramki, ale golkiper Caen nie zdołał zareagować, bowiem piłkę zasłonił mu mur.
Caen zareagowało po przerwie błyskawicznie, już w 53. minucie wynik meczu strzałem z rzutu karnego wyrównał Claudio Beavue. Jedenastkę sprokurował Adama Mbengue, który faulował jednego z rywali we własnym polu karnym. Wydawało się, że Caen może teraz zaatakować Lyon i walczyć o zwycięstwo, tymczasem już dwie minuty po golu wyrównującym czerwoną kartkę za brutalny faul otrzymał Aleksander Djiku.
Inicjatywę przejęli piłkarze Olympique Lyon, co było zrozumiałe wobec gry w przewadze. Goście raz za razem szturmowali bramkę Caen, ale niespodziewanie to właśnie gospodarze wyszli na prowadzenie. Gola strzelił Prince Oniangue, który precyzyjnym strzałem głową skierował piłkę do siatki obok bezradnego Anthony’ego Lopesa. Przed kompromitacją gości w samej końcówce uratował Ferland Mendy. Zawodnik OL urwał się obrońców i posłał piłkę do siatki Brice’a Samby. Ostatecznie mecz skończył się wynikiem 2:2 i dla Lyonu remis przy tak długiej grze w przewadze powinien być traktowany jak porażka.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.