Ostatnie dni nie są udane dla piłkarzy SM Caen. Dzisiaj zespół, który do tej pory radził sobie całkiem nieźle, przegrał drugie spotkanie z rzędu.
Jak do tej pory SM Caen spisywało się rewelacyjnie i dzięki swojej świetnej grze walczyło o czołowe lokaty w Ligue 1. Jednak dwa ostatnie mecze nieco komplikują sytuację tego zespołu.
W poprzedniej kolejce SM Caen przegrało na wyjeździe z Lille OSC, a dzisiaj przyszedł czas na mecz przed własną publicznością ze Stade Reims. Gospodarze nie zdołali jednak wrócić na ścieżkę zwycięstw.
Piłkarze Stade Reims byli bezlitośni i dzięki jednemu prostemu elementowi gry odnieśli cenne zwycięstwo. Przyjezdni wyszli na prowadzenie w 20. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne najwyżej do piłki wyskoczył Thievy Bifouma rozwiązując worek z bramkami.
W drugiej części gry wynik spotkania na 2:0 ustalił Prince Oniangue, który również zdobył bramkę po strzale głową. W tym elemencie przyjezdni mieli tego dnia zdecydowaną przewagę.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.