Zlatan Ibrahimović w niezwykle efektownym stylu przywitał się z kibicami za Atlantykiem. Szwedzki napastnik, który zasilił przed kilkoma dniami Los Angeles Galaxy, już w swoim debiucie zdobył dwa gole i poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa.
Zlatan Ibrahimović udanie przywitań się z kibicami w Los Angeles (fot. Łukasz Skwiot)
„Ibra” przeszedł do LA Galaxy z Manchesteru United i po zaledwie kilku dni od prezentacji wystąpił w ligowym spotkaniu z Los Angeles FC. Szwed rozpoczął mecz na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku w 71. minucie, a niedługo po tym rozpoczął swój wielki show.
W 77. minucie Ibrahimović dopadł do piłki na połowie rywala i mimo znacznej odległości zdecydował się na uderzenie. Jego strzał był na tyle efektowny i celny, że całkowicie zaskoczył bramkarza.
To jednak wcale nie był koniec popisów szwedzkiego snajpera. Już w doliczonym czasie wykorzystał on wrzutkę Ashleya Cole’a i strzałem głową skierował piłkę do siatki, dając swojej drużynie prowadzenie, a w końcowym efekcie trzy punkty.
Zwycięstwo w derbach było drugim dla Galaxy w obecnym sezonie Major League Soccer.