Reprezentacja Portugalii w środę grała o życie. Cristiano Ronaldo i spółka prowadzili już 2:0, ale roztrwonili nieoczekiwanie taką przewagę. Ostatecznie Portugalczycy zdołali jednak wygrać z Danią 3:2.
Już przed meczem wiadomo było, że czekają nas ogromne emocje. W końcu reprezentacja Portugalii musiała postawić wszystko na jedną kartę, aby pozostać w turnieju. Porażka byłaby dla podopiecznych Paulo Bento tragedią.
Pierwsze fragmenty meczu były dosyć wyrównane, ale w miarę upływu czasu inicjatywę przejmowała Portugalia. Na efekt musieliśmy zaczekać do 24. minuty. Wówczas Portugalczycy wykonywali rzut rożny. Do piłki podszedł Joao Moutinho, który dośrodkował idealnie na głowę Pepe. Obrońca Realu Madryt nie miał problemów ze zdobyciem bramki.
Portugalia nacierała dalej i po dwunastu minutach było już 2:0. Z prawej strony dośrodkowywał Nani. Na piłkę idealnie nabiegł Helder Postiga i uderzył nie do obrony. Reprezentacja Danii nie poddawała się. Po pięciu minutach padła kolejna bramka. Po małym zamieszaniu Nicklas Bendtner uderzył głową do pustej bramki. Przed drugą połową jeszcze wszystko było otwarte.
W drugiej połowie meczu tempo gry nadal było bardzo wysokie. Po stronie portugalskiej świetną okazję miał chociażby Cristiano Ronaldo, ale gwiazdor Realu Madryt uderzył wprost w bramkarza. Bramkę turnieju w 62. minucie mógł z kolei zdobyć Kvist. Duńczyk huknął sprzed pola karnego bez zastanowienia, ale piłka minimalnie minęła bramkę. W 78. minucie przed doskonałą szansą stanął ponownie Ronaldo. Tym razem CR7 nie wykorzystał wymarzonej okazji sam na sam.
Po kilku minutach reprezentacja Danii wyrównała! Z prawej strony pola karnego powędrowało dośrodkowanie na głowę Bendtnera, który strzelił drugiego gola głową. Co w tym momencie czuł Ronaldo, który na pewno rozpamiętywał jeszcze niewykorzystaną sytuację sam na sam? W 88. minucie zwycięstwo Portugalii uratował Silvestre Varela, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Portugalczycy wygrali 3:2.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.