Gospodarze zaczęli zawody od mocnego uderzenia. Minęło nieco ponad pół godziny, a Furth prowadziło już różnicą dwóch trafień. Oba gole dla miejscowych strzelił Sebastian Freis.
Bezpieczne prowadzenie rozluźniło nieco gospodarzy, którzy w drugiej połowie roztrwonili swoją przewagę. Sygnał do odrabiania strat dał właśnie Przybyłko, który wpisał się na listę strzelców w 68. minucie.
Goście z Kaiserslautern poszli za ciosem i pomiędzy 81. i 82. minutą dołożyli dwa kolejne trafienia. Najpierw do siatki trafił Tim Heubach, a kilkadziesiąt sekund później prowadzenie Czerwonym Diabłom dam Przybyłko.
Rozbitych gospodarzy w końcówce pogrążył Maurice John Deville i niesamowita pogoń Kaiserslautern, która została przypieczętowana zwycięstwem stała się faktem.
Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu
Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.