Przyszłość Thomasa Tuchela na Signal Iduna Park stanęła pod znakiem zapytania. Jak wynika z informacji „Kickera”, włodarze Borussii Dortmund mają coraz większe wątpliwości, czy stawianie na tego trenera w długoterminowej perspektywie jest dobrym wyborem.
Prowadzona przez Tuchela Borussia wywalczyła w ubiegłym sezonie wicemistrzostwo Niemiec, jednak w obecnej kampanii radzi sobie nieco gorzej. Rundę jesienną BVB zakończyła na dopiero szóstym miejscu w tabeli Bundesligi ze stratą aż 12 punktów do liderującego Bayernu Monachium i dwóch do czwartego (lokata gwarantująca udział w eliminacjach Ligi Mistrzów – red.) Eintrachtu Frankfurt.
Dużo lepiej Borussii powodzi się we wspomnianej Champions League. Podopieczni Tuchela pobili rekord rozgrywek w ilości strzelonych w fazie grupowej goli i udało im się wyprzedzić m.in. Real Madryt.
„Kicker” uważa jednak, że władze klubu trzymają rękę na pulsie i po zakończeniu sezonu zostania dokonana bardzo dokładna ocena gry zespołu i pracy samego trenera. Jeśli wiosenne wyniki będą zadowalające, wtedy Tuchel może otrzymać propozycję nowej umowy. Jeśli nie, to nad jego głową zaczną się zbierać ciemne chmury.
Przypomnijmy, że aktualny kontrakt szkoleniowca obowiązuje do końca czerwca 2018 roku.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.