Ważą się losy Tomasza Zahorskiego. Napastnik Górnika Zabrze ma jeszcze pół roku do końca swojego kontraktu i nie wiadomo czy klub zdecyduje się na jego przedłużenie. Media spekulują, że były reprezentant Polski już w styczniu może zmienić pracodawcę.
Jak donosi „Przegląd Sportowy” w Zabrzu mają już dość Zahorskiego i jego indolencji strzeleckiej. Napastnik Górnika ma ogromne problemy ze zdobywaniem bramek i wiele wskazuje na to, że przy Roosevelta postawiono już na nim krzyżyk. Podobne zdanie na temat jego gry mają kibice 14-krotnych mistrzów Polski, którzy niemal w każdym meczu wznosili wobec Zahorskiego nieparlamentarne okrzyki.
– Tomek zawsze był w naszej strategii ważnym ogniwem. Wkładał mnóstwo ambicji i zaangażowania w to co robił, ale nie zawsze było to doceniane przez kibiców. Piłkarz oddawał serce i zdrowie, a z trybun słyszał szydercze okrzyki – zdradził Bogdan Zając, drugi trener Górnika.
– A jeśli chodzi o przyszłość Tomka, to piłka jest po jego stronie. To on musi zdecydować, czy mimo tych problemów chce pozostać w Górniku, czy też chce spróbować czegoś nowego – dodał.
Wśród potencjalnych nowych pracodawców Zahorskiego wymienia się m.in. Jagiellonię Białystok.
Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach
Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.