Dosyć nieoczekiwanie Pogoń Szczecin poległa na własnym stadionie z Dolcanem Ząbki. Gospodarze przegrali sobotnie spotkanie I ligi 2:3.Po pierwszej części gry Pogoń prowadziła 1:0 po trafieniu Adama Frączczaka. Jednak w drugiej połowie do roboty wzięli się goście, co zaowocowało ostatecznym sukcesem.
Dolcan po 20 minutach drugiej części gry prowadził nieoczekiwanie 3:1. Jeszcze w 90. minucie Edi Andradina wpisał się na listę strzelców z rzutu karnego, ale do wyrównania stanu meczu zabrakło już Portowcom czasu.