Jahn Regensburg prezentował się pod wodzą Franciszka Smudy fatalnie. Zespół spadł z 2. Bundesligi, chociaż były selekcjoner reprezentacji Polski zaznaczył, że to nie jest jego wina. Innego zdania jest jeden z piłkarzy.
– Oczywiście, że winny spadku jest trener. Najłatwiej jest zrzucić winę na zawodników. Jednak bez taktyki nie da się wygrywać meczów. O to powinien zadbać właśnie trener – powiedział Mario Neunaber.
Po nieudanej misji ratowania 2. Bundesligi dla Jahn Regensburg Smuda usprawiedliwiał się, że nie mógł nic więcej zrobić. – Na początku wierzyłem w utrzymanie, chociaż wiedziałem, że przede mną trudne zadanie. Więcej jednak nie dało się zrobić – mówił po powrocie z Niemiec Smuda.
Przypomnijmy, że niemiecki klub pod wodzą Smudy zainkasował zaledwie sześć punktów. 64-letni szkoleniowiec postara się teraz odbudować swoją pozycję poprzez pracę w Wiśle Kraków.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.