VfB
Stuttgart wykonał ważny krok w stronę utrzymania się w
Bundeslidze. W niedzielnym meczu 24. kolejki ligi niemieckiej drużyna
prowadzona przez trenera Markusa Weinzierla przed własną
publicznością wygrała aż 5:1 z Hannoverem 96.
Foto: Łukasz Skwiot
Losy
niedzielnego spotkania rozgrywanego na obiekcie Mercedes-Benz Arena w
praktyce zostały rozstrzygnięte już w pierwszej połowie. Przed
przerwą gospodarze prowadzili aż 3:0: wynik rywalizacji w czwartej
minucie otworzył doświadczony Mario Gomez, później dwie bramki
zdobył 18-letni obrońca Ozan Kabak.
W
69. minucie gry Brazylijczyk Jonathas strzałem głową skierował
piłkę do siatki po dobrym dośrodkowaniu Japończyka Genkiego
Haraguchiego. To był jednak tylko honorowy gol dla zespołu gości.
W
końcówce Stuttgart znów podkręcił tempo i zdołał zdobyć dwie
kolejne bramki. W 78. minucie gry prowadzenie gospodarzy strzałem
sprzed pola karnego podwyższył Szwajcar Steven Zuber. Zaledwie 180
sekund później ten sam zawodnik nie zmarnował doskonałej szansy,
w której znalazł się po podaniu Christiana Gentnera.
Dzięki
niedzielnej wygranej, Stuttgart przybliżył się do opuszczenia
strefy spadkowej Bundesligi. Zespół VfB aktualnie zajmuje 16.
pozycję w tabeli, ze stratą dwóch punktów do znajdującego się
na bezpiecznym miejscu Augsburga.