Zespół
1. FC Kaiserslautern na własnym stadionie zremisował 1:1 z FSV
Frankfurt w meczu 15. kolejki 2. Bundesligi. W niedzielnym spotkaniu
wystąpiło dwóch polskich piłkarzy: Mateusz Klich oraz Kacper
Przybyłko.
Mateusz Klich zaliczył swój siódmy mecz w tym sezonie na zapleczu Bundesligi
Pierwszego
gola w meczu rozgrywanym na Fritz-Walter-Stadion zdobyli goście. W
34. minucie gry FSV Frankfurt wyszło na prowadzenie po trafieniu
Brazylijczyka Felipe Piresa.
Kaiserslautern
zdołało doprowadzić do remisu niedługo po rozpoczęciu drugiej
połowy. W 51. minucie własnego bramkarza zaskoczył obrońca
zespołu gości, Florian Ballas. Do ostatniego gwizdka sędziego
żadna ze stron nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją
stronę. W efekcie niedzielne zawody zakończyły się podziałem
punktów.
Oba
zespoły kończyły ten mecz w dziesiątkę. W 77. minucie za dwie
żółte kartki boisko musiał opuścić pomocnik Kaiserslautern,
Markus Karl. Sześć minut później w jego ślady poszedł Ehsan
Hajsafi z FSV Frankfurt.
W
wyjściowym składzie drużyny gospodarzy znalazło się dwóch
Polaków. Mateusz Klich spędził na boisku dokładnie godzinę,
natomiast Kacper Przybyłko został zmieniony w 79. minucie gry.
Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu
Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.